TRAGEDIA! Nie żyje 2,5-latek - wypadł z okna na 3. piętrze

Do tragicznego zdarzenia doszło dziś w Wałbrzychu. Jak to się w ogóle mogło stać?

dziecko w oknie

Dziecko wypadło z okna - zginęło na miejscu

Jak donosi serwis informacyjny tvn24.pl, tragiczne wydarzenie miało miejsce dziś przed południem przy ul. 1 Maja w Wałbrzychu. Policja wstępnie ustaliła, że maluszek, sam otworzył sobie okno, przy którym stało jego łóżeczko. W tym czasie jego 22-letnia mama była w mieszkaniu. Poszła do łazienki z drugim, 7-miesięcznym dzieckiem. Była trzeźwa, ojca dziecka nie było w domu.

Jak się nietrudno domyślić, rodzice tragicznie zmarłego dziecka są w szoku. Zostali otoczeni pomocą psychologiczną. Policja prowadzi postępowanie pod kątem nieumyślnego narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i nieumyślnego spowodowania śmierci.

Ten i podobne tragiczne wypadki pokazują, że takie rzeczy, niestety mogą się zdarzyć i to niekoniecznie w trakcie libacji alkoholowej w patologicznej rodzinie. Nikt nie naraża świadomie swojego ukochanego dziecka na krzywdę. Jak więc zapobiegać takim niewyobrażalnie smutnym wydarzeniom? Jak ustrzec przed nimi nasze dzieci? 

Kochane Mamy, jakie Wy środki ostrożności stosujecie? 

Komentarze (6)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2016-01-20 12:19:56

re: TRAGEDIA! Nie żyje 2,5-latek - wypadł z okna na 3. piętrze

Mój synek ma 1,5 roczku mieszkam na 9 piętrze i już planuje zakup w przyszłym miesiącu klamek na kluczyk.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-01-19 15:25:32

re: TRAGEDIA! Nie żyje 2,5-latek - wypadł z okna na 3. piętrze

Ja jestem przerazona...mieszkam na 4 pietrze...mam klamki na guzik a moja 4 latka na wspolke z 3 latkiem probowala otwierac okno...wie o co chodzi..tylko na razie brakuje sily...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-01-19 22:29:37

Ja mam klamki na kluczyk niewielki koszt a ile spokoju wiec proponuje takie rozwiazanie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Gosia
2016-01-18 23:11:15

re: TRAGEDIA! Nie żyje 2,5-latek - wypadł z okna na 3. piętrze

Pamiętam pewna sytuację że swojego życia. Mam ciarki i mdli mnie na wspomnienie o tym. Była pozna wiosna moja mała zaczęła wspinaczki raczkowanie a ja zostawiłam otwarte okno. Piętro drugie poszłam głupia myć gary. Ocknelo mnie. Mój krzyk i cisza ona stoi na parapecie. Wystarczyły dwa kroki i runelaby w dół.. Płakałam kilka dni... Na szczęście nic się nie stało. Nie chce myśleć co by było gdybym się nie ocknela. Od tamtych chwil nie otwieralam okna szeroko. Tylko lufci ... ki. Teraz mieszkamy na parterze.... Człowiek jest tylko człowiekiem ale ja bym nie zniosla myśli że z mojej głupoty, nieuwagi... Pewnie bym wisiała na jakiejś linie... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama
2016-01-18 21:50:52

re: TRAGEDIA! Nie żyje 2,5-latek - wypadł z okna na 3. piętrze

Pamiętam pewna sytuację że swojego życia. Mam ciarki i mdli mnie na wspomnienie o tym. Była pozna wiosna moja mała zaczęła wspinaczki raczkowanie a ja zostawiłam otwarte okno. Piętro drugie poszłam głupia myć gary. Ocknelo mnie. Mój krzyk i cisza ona stoi na parapecie. Wystarczyły dwa kroki i runelaby w dół.. Płakałam kilka dni... Na szczęście nic się nie stało. Nie chce myśleć co by było gdybym się nie ocknela. Od tamtych chwil nie otwieralam okna szeroko. Tylko lufci ... ki. Teraz mieszkamy na parterze.... Człowiek jest tylko człowiekiem ale ja bym nie zniosla myśli że z mojej głupoty, nieuwagi... Pewnie bym wisiała na jakiejś linie... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Agi
2016-01-18 19:57:13

re: TRAGEDIA! Nie żyje 2,5-latek - wypadł z okna na 3. piętrze

Pamiętam pewna sytuację że swojego życia. Mam ciarki i mdli mnie na wspomnienie o tym. Była pozna wiosna moja mała zaczęła wspinaczki raczkowanie a ja zostawiłam otwarte okno. Piętro drugie poszłam głupia myć gary. Ocknelo mnie. Mój krzyk i cisza ona stoi na parapecie. Wystarczyły dwa kroki i runelaby w dół.. Płakałam kilka dni... Na szczęście nic się nie stało. Nie chce myśleć co by było gdybym się nie ocknela. Od tamtych chwil nie otwieralam okna szeroko. Tylko lufci ... ki. Teraz mieszkamy na parterze.... Człowiek jest tylko człowiekiem ale ja bym nie zniosla myśli że z mojej głupoty, nieuwagi... Pewnie bym wisiała na jakiejś linie... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz