Tragedia w krakowskim szpitalu! Nie żyje 3-miesięczne dziecko!

W wyniku błędu pielęgniarki zmarła 3-miesięczna dziewczynka.

śmierć dziecka w szpitalu

Na barkach pielęgniarek spoczywa wielka odpowiedzialność. To od nich zależy życie pacjentów. Biorąc pod uwagę ich obowiązki, kompetentność, pilność i sumienność, zarabiają niewiele. Ich pensja często tylko trochę różni się od zarobków Pani sprzątającej w biurowcu. 

Szpitale szukając możliwości cięcia kosztów żerują na personelu, a przede wszystkim na pielęgniarkach, które później muszą pracować na większych obrotach, by pokryć braki kadrowe. Być może właśnie zmęczenie i przeciążenie było powodem tragedii, która wydarzyła się w jednej z krakowskich placówek.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w szpitalu specjalistycznym im. Stefana Żeromskiego w Krakowie, w województwie małopolskim. Pielęgniarka, która opiekowała się dziećmi na oddziale, pomyliła ampułki z lekiem.

Komentarze (10)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2016-07-13 10:13:22

re: Tragedia w krakowskim szpitalu! Nie żyje 3-miesięczne dziecko!

Pomylić to się może kasjerka w sklepie wydając resztę a nie pielęgniarka. Na tak ważnym dla życia ludzkiego stanowisku nie powinno być żadnej pomyłki, porostu straszne. Jeśli nie potrafi rozróżnić chlorku sodu od chlorku potasu to porostu radzę zmienić zawód na inny...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-07-13 11:02:38

Tym bardziej skoro ktoś bierze na siebie taka odpowiedzialność to powinien zarabiać 5x tyle co ta kasjerka, a u nas kasjerka zarabiają więcej.. . Chyba coś jest nie Tak?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-07-13 08:52:41

re: Tragedia w krakowskim szpitalu! Nie żyje 3-miesięczne dziecko!

Napisz nie wiem jak można pomylić chlorek sodu z chlorkiem potasu, zwłaszcza że chlorek potasu ma czerwoną etykietę, nie jest podawany bezpośrednio dożylnie tylko w chlorku sodu i 3 razy się sprawdza zlecenie..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-07-12 20:18:09

re: Tragedia w krakowskim szpitalu! Nie żyje 3-miesięczne dziecko!

jeżeli ktoś jest wykwalifikowany do danego zawodu to niema mowy o pomyłkach a finanse nie mają tu nic do rzeczy kogo interesuje ile zarabia pielęgniarka jeżeli komuś nie odpowiada odpowiedzialność to niech pracuje fizycznie jako np stolarz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-07-13 08:56:24

Jestem na studiach pielęgniarskich. Już nie ma pielęgniarek, a jak jeszcze pójdą do innej pracy, to kto będzie Cię leczył? Bo lekarz jest tylko na chwilę. To pielęgniarka jest przy Tobie. To ona robi większość rzeczy, lekarz przyjdzie, pogada z pielęgniarką na temat pacjenta, sprawdzi kartę, pójdzie na 5 min do chorego i wróci zapisać pielęgniarce zlecenia. Więc jak nie będzie pielęgniarek, to będzie w szpitalu na pewno bardzo przyjemnie. Polecam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-07-13 11:04:36

Strasznie wy biedne, Ci lekarze to nic nie robią w tych szpitalach. W sumie może zlikwidować zawód lekarza ? Same sobie dacie radę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
jacek
2016-07-13 15:00:02

Czyli uważasz że co nic się nie stało tak ,bo widze że za wszelką cenę bronisz tej nieodpowiedzialnej pielęgniarki,wybierając taki zawód a nikt jej nie zmuszał powinna liczyć się z tym ,że to odpowiedzialna praca nie ważne za jakie pieniądze to jest inna kwestia ile zarabiacie,nieważne czy 1000czy 10000 będą wasze zarobki nie powinna się pomylić.Mam nadzieje że poniesie bardzo surową karę ,może następne zanim coś podadzą to sprawdzą 3 razy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lol
2016-07-12 19:13:26

re: Tragedia w krakowskim szpitalu! Nie żyje 3-miesięczne dziecko!

Jak można się pomylić nie rozumiem to o czym ona myślała myśli się co się robi a nie kiedy w końcu skończy się ten dzień ja jako matka nie wiem czy bym wybaczyla biedne dziecko szok co to się dzieje współczuję matce .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-07-12 22:35:39

Obys sie w zyciu w niczym nie pomylił

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-07-13 20:52:56

Bardzo współczuje rodzicom dziecka to wielka tragedia,ale współczuje tez i pielęgniarce.Przecież nie zrobiła tego celowo.Napewno przezywa też koszmar.Nie oceniajcie ,bo każdy z nas mógł być na jej miejscu.Wspolczuje rodzicom i pielegniarce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz