UWAGA! Toniemy po cichu...

Utonięcie jest na drugim miejscu, jeśli chodzi o przyczynę wypadków śmiertelnych wśród dzieci.

pływanie

Lato trwa od nieco ponad dwóch tygodni, ledwie zaczęły się wakacje, a w Polsce utonęły już, licząc od początku maja, czyli od pierwszych ciepłych dni, 124 osoby. W ostatni upalny weekend było to aż 41 osób. Toną dorośli i dzieci, a Ci najmłodsi często również wtedy, gdy w pobliżu nich znajdują się rodzice.

Dlatego przeczytajcie pewną historię:

Toniemy po ciuchu....Tonący nie wygląda jakby się topił. Kapitan wskoczył do wody w ubraniu, prosto z kabiny i zaczął płynąć sprintem w kierunku ofiary. Jako były ratownik skupił swój wzrok na ofierze, kiedy płynął prosto na ludzi, którzy pływali między plażą, a zakotwiczoną łódką. "On chyba myśli, że się topisz", powiedział mąż do żony. Wcześniej pryskali na siebie wodą, ona krzyczała, ale teraz już znieruchomieli stojąc po szyję w wodzie na piaskowej mieliźnie. „Przecież wszystko jest w porządku, co on wyprawia?", zapytała żona, nieco zirytowana. Mąż krzyknął „Wszystko w porządku!" machając do kapitana, żeby zawrócił, ale ten dalej twardo płynął w ich kierunku. „Z drogi!" krzyknął, gdy przepływał między nimi. Dokładnie trzy metry za ich plecami, topiła się ich dziewięcioletnia córeczka. Już bezpieczna w ramionach kapitana wybuchła płaczem: "Tatusiu!".

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz