W co się ubrać do porodu?

Kwestia, zdawać by się mogło, dość bagatelna. Ale nie dla wszystkich Mam. Dlatego pokazujemy Wam najlepsze, naszym zdaniem, koszule porodowe, które można znaleźć na polskim rynku.

koszula do porodu

Jedne mamy uważają, że poród to nie rewia mody i nie ma to najmniejszego znaczenia w co się ubiorą, wszak i tak będą wyglądały fatalnie po kilkugodzinnych zmaganiach. Najważniejsza jest dla nich wygoda. Inne mamy twierdzą, że wygoda owszem, najważniejsza, ale nie można wyglądać jak straszydło, więc jakiś schludny T-shirt męża czy najtańsza bawełniana koszula (bo i tak się później wyrzuci) mogą być.

Na jedynym z forów internetowych możemy przeczytać takie opinie, jak ta: Ja kupiłam koszule do porodu w szmateksie. I nie żałuję. Dobrze wyprałam i do szpitala była jak znalazł. W domu już używałam nowiutkich. W szpitalu jakoś nie zależało mi na wyglądzie. Byłam tak przejęta nowa rolą, że nie w głowie było dobieranie super koszul czy pindrzenie się przed lustrem. Inna opowiada: W szpitalu w którym ja rodziłam dawano takie białe coś, co przypomniało worek - dawano to zarówno po porodzie, jak i w trakcie porodu. U mnie akurat akcja porodowa rozegrała się tak szybko, że rodziłam w swojej - zwykłej koszuli, którą mam do dzisiaj (jedna z moich ulubionych). Nie zdążono mnie przebrać. Mi tam było wszystko jedno w czym rodzę.

Może okazać się też, że plan wyrzucenia koszuli po porodzie spełznie na niczym, bo po prostu zrobi nam się jej żal i sentyment zwycięży: Ja rodziłam w swojej koszuli, u mnie w szpitalu każdy przynosi swoją. Miałam taką na ramiączkach, młodzieżową, z kotkiem, kupioną w zwykłej hurtowni za parę groszy z myślą, że potem pójdzie do kosza, ale mam ją do dziś, czuję sentyment. Położne w szkole rodzenia polecały nawet zwykły podkoszulek, byleby zakrył pupę.

Niektóre mamy mogą też uważać tak jak Marta, mama czteroletniej dziewczynki: Idąc na porodówkę miałam ze sobą swoją koszulkę nocną - zwykłą, bawełnianą, tuż za pupę. Jednak zdecydowałam się skorzystać ze szpitalnej - przypominało to bardziej taki niebieski fartuch. I nie żałuję, po wszystkim wyglądała mocno nieciekawie, zwłaszcza, że jak już dziecko przyszło na świat, to położna rozerwała mi tę koszulę i położyła dziecko na piersiach. Ale wtedy nie liczyło się dla mnie jak wyglądam. A na sali poporodowej leżałam już w mojej, czyściutkiej koszulce dostosowanej do karmienia piersią.

Użytkowniczka o nicku Anulka pisze natomiast: Czułabym się w pewnym sensie ograniczona, nie mając na sobie czegoś ładnego, ale też oczywista rzecz, wygodnego. Nie wyobrażałam też sobie nie mieć wydepilowanych nóg i zrobionej henny na rzęsy. Po prostu zawsze dbam o siebie. W każdej sytuacji życiowej wygląd jest dla mnie ważny.

My uważamy, kochane Mamy, że to, jak wyglądamy podczas porodu, ma znaczenie. Oczywiście nie nadrzędne, ale mama, która dobrze się czuje sama ze sobą, ma umyte włosy, zadbane ciało, a na nim ładną koszulę, która jest jednocześnie wygodna, nie krępuje ruchów i zapewnia intymność, ma jeszcze więcej siły i determinacji, której tak bardzo potrzeba podczas porodu.  

Jaka koszula do porodu jest naszym zdaniem najlepsza? Ma trzy cechy:

- wygodna (bawełniana, elastyczna, nie za długa, nie za krótka),

- funkcjonalna (jak najgłębiej rozpinana lub rozwiązywana na przodzie, najlepiej do samego dołu),

- ładna.

Obejrzyjcie DALEJ, co dla Was znalazłyśmy.

 

Komentarze (4)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Konstancja
2016-01-09 17:03:57

re: W co się ubrać do porodu?

Ja miałam specjalną sukienkę porodową z Mamalaba.pl. Była piękna i wygodna, świetnie uszyta, z super bawełny. Uważam, że na polskim rynku nie ma ładniejszych. A szlafroka od nich używam do tej pory!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kinga
2016-01-09 10:51:29

re: W co się ubrać do porodu?

Ja mam tą granatovą ale nie używałam jej na porodówce. Było mi szkoda koszuli za tyle kasy. Natomiast po porodzie spisała się idealnie. Używam jej do tej pory. Jest bardzo wygodna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Beata
2016-01-09 10:37:53

re: W co się ubrać do porodu?

Dlaczego usunęliście mój poprzedni komentarz? Prawda w oczy kole?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Beata
2016-01-08 21:34:49

re: W co się ubrać do porodu?

No no, to żeście pojechali po bandzie. Droższych koszul do porodu już nie było?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz