Wesoła gromadka czyli dlaczego warto mieć więcej dzieci

W dzisiejszych czasach, w powszechnej opinii jedno dziecko to rozsądek, dwoje to norma, troje to już heroizm, a czworo i więcej - czyste szaleństwo. Jak jest naprawdę?

rodzina

Posiadanie więcej jak dwojga dzieci, szczególnie w dużym mieście, wydaje się czymś coraz rzadziej spotykanym. W Polsce na jedną kobietę przypada średnio 1,29 dziecka. Większość z matek deklaruje, że chciałaby mieć dwoje lub więcej dzieci, ale warunki ekonomiczne i socjalne w kraju są niesprzyjające powiększaniu rodziny. Rzeczywiście, jak wyjeżdżają np. do Wielkiej Brytanii, Niemiec lub Norwegii, rodzą dzieci więcej. Posiadanie trojga dzieci zaczyna być postrzegane niemalże jak heroizm. A przecież jeszcze pokolenie naszych dziadków to osoby wychowane często w rodzinach, w których było czworo, sześcioro, a nawet dwanaścioro rodzeństwa.

Posiadanie kolejnego dziecka wiąże się z większym wysiłkiem z naszej strony, ale naprawdę możemy się wówczas czuć jak ktoś, kto zasłużył na co najmniej dwa medale za męstwo (w tym wypadku powinno być za kobiecość). Więcej dzieci to zwiększone poczucie własnej wartości, przynajmniej tak powinnyśmy się czuć. W końcu jest to nasz konkretny wkład w życie rodziny i całego państwa. Znaczy także więcej od wszystkich zawodowych zadań, typu przybijanie pieczątek, obmyślanie biznesplanu przedsiębiorstwa lub aranżacji wnętrz jakiegoś budynku.

Jednakże, kiedy informujemy świat o kolejnej ciąży, np. rok po urodzeniu pierwszego dziecka, wielu znajomych mówiąc „gratuluję”, tak naprawdę myśli: „czy oni słyszeli o metodach planowania rodziny???” albo „ta kobieta się przecież wykończy!”.

Jednak istnieją co najmniej cztery powody, dlaczego warto mieć dużą rodzinę. Poznajcie je dalej.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz