Wieczny bałagan - codzienność w domach, w których pojawiły się dzieci

Bałagan zaczyna się lub rośnie wraz z przyjściem na świat naszych dzieci. Jeśli akurat należysz do mam, które lubią i mają uporządkowaną przestrzeń, to lepiej nie czytaj tego tekstu, bo mówi o tym, że bałagan jest zwyczajny i można w nim żyć. I nie czytaj, jeśli nie masz poczucia humoru.

pokój

Piękne zdjęcia pokoików dziecięcych

W sieci jest wiele zdjęć pięknych pokoików dla dzieci. Na tych fotografiach można też znaleźć dziecko, które siedzi na czystym, kremowym dywanie i czyta jedną książeczkę lub prowadzi jeden samochodzik po lśniącej podłodze. Są piękne półki, koszyki z ułożonymi zabawkami, łóżko jest pościelone równiutko pod linijkę, poduszki pięknie ułożone, a ściany czyste. Patrzysz na takie zdjęcie i zastanawiasz się, czy w tej rodzinie naprawdę mieszka jakaś dziecko. Porównujesz stan pokoiku z fotografii do pokoju Twojego dziecka. Szybko nabierasz przekonania, że to, co widzisz na ekranie komputera, to tylko chwyt reklamowy. Koniec kropka. Każdy, kto ma dzieci, albo chociaż zajmował się nimi przez kilka godzin, wie, że bałagan to stały gość i nie da się go wykurzyć za drzwi. Powraca. Piękne zdjęcia  z blogów to tylko pozory. Bałagan jest tuż poza kadrem. Niektóre blogerki wprost się do tego przyznają. Tak, śnieżnobiała biel ścian i jasne dywaniki rażą w oczy, ale nie tylko one. Brak kłaczków kurzu pod kanapą i okruszków na dywanie również. Jaką powstają takie zdjęcia?

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz