Wskazówki żywieniowe na czas laktacji

Co z tą kolką? Czy naprawdę nie możesz jeść orzechów i pomidorów? Co w ogóle możesz jeść? Z odpowiedzią przychodzi dietetyczka, Magdalena Palińska. Specjalnie dla karmiących piersią SuperMam przygotowała jadłospis.

matka karmiąca

Piękny, różowy bobas pojawia sie na świecie. Jeśli do tej pory nie wiedziałaś, co znaczy funkcjonować na pełnych obrotach, to własnie teraz zaczynasz tego doświadczać. Musisz zatem szczególnie zadbać o swój jadłospis – potrzebujesz sporej dawki energii, którą w dodatku teraz jeszcze się dzielisz. Nie czas na nieregularne posiłki, jesli świta Ci w głowie również pomysł o szybkim pożegnaniu się ciążowymi kilogramami, to porzuć go. Laktacja nie jest odpowiednim momentem na odchudzanie – to czas szczególnej troski o właściwą kompozycję posiłków.

Nie ma szczególnych wskazań żywieniowych dla karmiacych matek. Przyjmuje się, że w czasie laktacji zapotrzebowanie energetyczne mamy wzrasta o 500 dodatkowych kalorii. Cała reszta opiera się na przestrzeganiu reguł zdrowego żywienia, gdzie podstawą jest regularne spożywanie posiłków.

Jak wyjaśnić zatem niemowlęcą kolkę? Między innymi położne środowiskowe i przestarzałe poradniki dla mam wciąż raczą świeżo upieczone mamy wskazówkami typu: proszę wykluczyć pomidory i orzechy z diety i nie jeść kapusty. Muszę podjąć z tymi radami polemikę.

Komentarze (3)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Mama
2015-03-07 20:36:11

re: Wskazówki żywieniowe na czas laktacji

Może i nie ma związku ale za każdym razem kiedy (do 3 MCA )zjadlam jabłko w jakiejkolwiek postaci dziecko Bilal brzuszek... Przypadek?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-03-09 13:38:11

Po prostu niedojrzałość przewodu pokarmowego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Magdalena Rolnik
2015-03-07 16:19:58

re: Wskazówki żywieniowe na czas laktacji

Jedno z moich dzieci nie tolerowało laktozy, glutenu i... chyba wszystkiego;) Jadłam prawie same warzywa, w tym i kapustę i pomidory i cytrusy i truskawki... Oczywiście wszystko z umiarem. Przy ostatnim dziecku mogłam jeść wszystko, bo nie miało żadnych alergii, więc dosłownie - jadłam wszystko. Oczywiście - nie obżerałam się bigosem po uszy, ale surówka do obiadu z kapusty nie szkodziła małej. Tak samo jak inne rzeczy. Uważam, że młode matki niepotrzebnie się straszy. Trz ... eba zalecać jedynie zdrowy rozsądek ;) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz