Wypadek przy zabawie - SZOK!

To, co wystawało z szyi tego dziecka, wprawiło rodziców i lekarzy w osłupienie.

Mya

To był grudzień 2012 roku. Emma zauważyła, że skóra na szyi jej 7-miesięcznej córeczki o imieniu Mya jest zaczerwieniona i zaczyna puchnąć. Emma zadzwoniła do swojego męża do pracy, by poradzić się go, czy powinna zabrać córeczkę na pogotowie. Wspólnie ustalili, że poczekają do następnego ranka, bo może to być po prostu powiększenie węzłów chłonnych. Na drugi dzień byli przerażeni. Szyja dziewczynki z jednej strony podwoiła swoją objętość, była rozogniona, a na czubku czerwonego guza zrobiła się biała plama. Na dodatek, gdy dotykali to miejsce, Mya strasznie krzyczała. Natychmiast pojechali do szpitala. 

Lekarze początkowo stwierdzili obrzęk ślinianek, a gdy naciskali na guzek, nic z niego nie chciało wyjść. W pewnym momencie doznali szoku, gdy zobaczyli to samo, co zauważyli rodzice dziewczynki: "coś" wystawało spod powierzchni skóry. Mya nie zdążyła zapłakać, gdy lekarz założył jednorazowe rękawiczki i za "to" pociągnął. "To pióro!" - krzyknęła lekarka. Rodzice dziewczynki nie mogli w to uwierzyć.

Rodzice i lekarze doszli do wniosku, że Mya po prostu połknęła pióro, które znalazła na podłodze podczas zabawy. Pióro utknęło w jej gardle i próbowało wydostać się przez szyję! Tak jej organizm bronił się sam przed ciałem obcym. Rodzice dziewczynki zauważyli, że malutka jest rozdrażniona, drapie się po szyi i ciągnie za ucho, ale byli przekonani, że to objawy ząbkowania lub bólu ucha.

Na szczęście, ta koszmarna historia dobrze się skończyła, dzięki cudownym zdolnościom obronnym organizmu tej małej dziewczynki. Uniknęła ona powikłań i operacji, podczas której lekarze musieliby usunąć pióro z jej szyi. 

Kochane Mamy, to co, odkurzamy podłogę? 

als

 

 

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

NieBoNie
2016-01-26 14:09:54

re: Wypadek przy zabawie - SZOK!

No sam szok i niedowierzanie , ale najbardziej chyba SZOK A skąd wiadomo ze wypadek przy zabawie a może mała Emma była po prostu głodna ..... Ale zostawmy to przecież to SZOK ! SZOKUJĄ jest również poziom pisania artykułów na tej stronie. Myślę że autorka nadal jest w SZOKU

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz