Córka Susan Sarandon, Eva Amurri Martino po raz pierwszy o przerażającym wypadku swojego synka: `To były dwa wstrząsające dni!` [ZDJĘCIA]

Aktorka dalej czuje się winna, że to nie ona trzymała syna, gdy doszło do wypadku.

Major Martino

Kobieta postanowiła podzielić się swoim traumatycznym przeżyciem. Mimo tego, że wybaczyła pielęgniarce ten ludzki błąd, nadal nie opuszcza ją poczucie winy, że nie trzymała syna w ramionach, gdy doszło do wypadku. Oddawanie dziecka pod opiekę obcej osoby nie jest łatwe dla rodziców, a kiedy dzieje się coś takiego, co przytrafiło się wnuczkowi Susan Sarandon, przestajemy wierzyć, że nasze dziecko może być z kimś innym również bezpieczne, jak z nami.

kp

Komentarze (3)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Marta33
2017-01-05 23:22:17

To przykre, szkoda maluszka. Wychowałam dwie córki, nikt nigdy do nich nie wstawał w nocy. Nie miałam pielęgniarki i niańki. Wstawałam co godzinę lub dwie. Korona mi z głowy nie spadła. Zresztą, co tu dużo mówić, nie jestem w stanie zaufać żadnej obcej babie, którą widzę pierwszy raz w życiu. Pewnie jaśnie pani hrabina, sterana swym bajecznym/ kopciuszkowym żywotem stwierdziła, że lepiej się wyspać, niż zająć własnym dzieckiem. Drugą królewnę wychowałam praktycz ... nie sama, gdyż mąż jest zawodowym kierowcą. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ola
2017-01-06 00:45:21

Kobieto co za jad! Przykro czytać,musisz byc bardzo nieszczesliwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-01-06 02:44:06

To samo pomyślałam czytając artykuł

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz