`Z matką widuję się przez internet...` - EUROSIEROTY.

Według badań przeprowadzonych na zlecenie Biura Rzecznika Praw Dziecka, jedna piąta uczniów w Polsce to eurosieroty.

mama i dziecko

„Z matką widuję się przez internet, a na żywo jedynie na święta. Ja już nie "utożsamiam" się z nimi, oni mają swoje sprawy, swoje życie, a ja swoje.” mówi osoba o nicku eurosierota na forum internetowym. Jest wiele podobnych wpisów.

Kim jest eurosierota?

Eurosierota to dziecko, którego jeden rodzic lub obydwoje rodziców przebywa za granicą, w krajach Unii Europejskiej w celach zarobkowych. Dzieckiem opiekuje się wtedy drugi rodzic, pozostający w kraju, dziadkowie. Czasem nastolatek w czasie nieobecności rodziców mieszka sam. W 2014 roku przeprowadzono badanie. Wynik był następujący: jedna piąta uczniów polskich szkół doświadczyła rozłąki z przynajmniej jednym rodzicem, który wyjechał do pracy za granicę przynajmniej na kilka tygodni. Sytuacje bywają naprawdę róże. Czasem rodzice wyjeżdżają właśnie tylko na kilka tygodni w okresie wakacyjnym, czasem na długie miesiące, razem lub osobno, albo na zmianę. Rzecznik Praw Dziecka porosił, aby w stosunku do tych dzieci nie używać popularnego określenia „eurosieroty”, gdyż słowo to jest nacechowane negatywnie. Sytuacje dzieci są bardzo złożone. W jednych rodzinach wyjazd zarobkowy rodzica były jednorazową sytuacją, a w innych wyjazdy są bardzo regularne. Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak ma rację, nie można używać określenia eurosieroty do tej całej grupy dzieci.

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2015-06-20 10:37:30

re: `Z matką widuję się przez internet...` - EUROSIEROTY.

do tego doprowadził NASZ chory rząd!!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz