Wykonała test DNA, bo nie była pewna, czy to jej dziecko

Przez 20 lat żyła w niepewności...

dziecko

Historia ta wydarzyła się aż dwie dekady temu i przez cały ten czas nie dawała spokoju dwóm rodzinom...

Pam i Laura rodziły w tym samym szpitalu i od razu się zaprzyjaźniły. Pewnej nocy Pam poszła do łazienki, podczas gdy Laura została w sali poporodowej. W międzyczasie pielęgniarka podała Laurze dziecko do karmienia, ale kobieta niebyła pewna, czy to jej córka. Położna namówiła ją, by ta w końcu podała dziecku pierś. Kiedy Pam wróciła z łazienki, była pewna, że dziecko, które karmi Laura, jest jej dzieckiem. Kobieta nie miała problemu tym, że ktoś inny kami jej dziecko, ale zaniepokoił ją brak uwagi, jakim wykazała się położna.

Kobiety wyszły ze szpitala i wychowały dzieci, ale nie były pewne, czy nie doszło do zamiany w szpitalu. Lata mijały, a Laura zaczynała mieć coraz większe wątpliwości...

Jej córka była zupełnie niepodobna do reszty członków rodziny. Lindsey, córka Laury także miała wątpliwości. Dopiero po 20 latach rodziny postanowiły się ze sobą skontaktować, by raz na zawsze dowiedzieć się prawdy.

Dzięki testom DNA w końcu rodziny mogły być pewne, kto jest mamą, której dziewczynki. Okazało się, że nigdy nie doszło do zamiany, a każde z dzieci było dokładnie tam, gdzie jego miejsce... w swojej rodzinie.

Karygodna pomyłka  - matka pozwała szpital. Dowiedz się, za co! >>>

db

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz