ZARWANA NOC? Skąd wziąć energię na kolejny dzień?

Jak dodać sobie energii, żeby te słowa faktycznie miały pokrycie w rzeczywistości? Skorzystaj z naszych prostych patentów!

a

Czy kiedykolwiek przyszło Ci na myśl, że będziesz tęskniła za…budzikiem? Tak, tym, który przeklinałaś ranek w ranek i po omacku próbowałaś wyłączyć, prosząc „jeszcze chwilka”?

Witaj w świecie macierzyństwa! Pożegnanie z tradycyjnym budzikiem jest nieuchronne i bolesne. Od teraz masz swój własny, osobisty, spontaniczny model: dziecko. Nie ma funkcji drzemki ani opcji wyłączenia alarmu na weekend. Tylko dlaczego Twój maluch mimo licznych pobudek jest wypoczęty i zrelaksowany, a Ty najchętniej przewróciłabyś się na drugi bok?

Wstawaj! Początek dnia nie podlega negocjacjom. Nawet, jeśli w przypadku prawdziwych rannych ptaszków zaczyna się nieprzyzwoicie wcześnie. Na przykład przed wschodem słońca. Od teraz to dziecko zarządza Twoją dobą. Głośno i dosadnie informuje Cię, że nastał nowy, a może i wspaniały dzień.

Komentarze (2)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Sabina
2015-11-14 19:17:11

re: ZARWANA NOC? Skąd wziąć energię na kolejny dzień?

Po 10 pobudkach w nocy akurat mam siłę i ochotę na dodatkowe ćwiczenia......... Kąpiel? A dziecko z kim wtedy? Na większość zaproponowanych czynności przy maluchu nie ma zwyczajnie czasu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
2015-11-17 20:06:53

Dokładnie - też rozbawiła mnie ta kąpiel :) No i sławetne drzemki w trakcie drzemki dziecka w dzień - wolę sobie je odpuścić, bo po kolejnych wyrwaniach ze snu czuję się jeszcze gorzej, niż bez drzemek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz