Sama jest mamą dziecka z Zespołem Downa i uważa, że rodzice nie powinni się tego bać

Kobieta twierdzi, że koncentrowanie się na "wyeliminowaniu" chromosomów jest złym pomysłem.

Zespół Downa

Niedawno opublikowano raport o nieinwazyjnym teście prenatalnym, który ma "skutecznie rozwiązać problem" zespołu Downa w Australii. Test ten w 99% ma wykryć nieprawidłowości w płodach. Oznacza to, że Australia idzie śladem Islandii i Danii, gdzie niemalże nie rodzą się dzieci z Zespołem Downa. W USA i Wielkiej Brytanii obecnie abortowanych jest 90% dzieci, u których został zdiagnozowany zespół Downa. Podobne tendencje można zaobserwować we Francji. Niedawno było głośno na temat zakazu emisji spotu reklamowego, w którym można było zobaczyć uśmiechnięte dzieci z tym zespołem. Więcej >>>

Głównym argumentem za usuwaniem takich ciąż jest niska jakość życia osób dotkniętych zespołem Downa. Tymczasem badania mówią coś zupełnie innego. Jak wynika z danych podanych przez NBC News, 99% osób z zespołem Downa jest zadowolonych ze swojego życia, 97% lubi siebie, a 96% podoba się swój wygląd.

Są rodzice, których przeraża pomysł eliminowania "takich" dzieci. Joelle Kelly pochodzi z Hervey Bay w stanie Queensland i jest mamą 4-letniej Josee z zespołem Downa. Kobieta uważa, że zamiast koncentrować się na "wyeliminowaniu" chromosomów, należałoby się skupić na lepszym systemie opieki prenatalnej.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz