"Zjedz cukierka. Nikt się nie dowie..." - bardzo mocna kampania społeczna

Nowa kampania społeczna Fundacji Dzieci Niczyje, zwracająca uwagę na jeden z najpoważniejszych problemów społecznych - przestępstw seksualnych wobec dzieci.

sekret

W warszawskim kinie Kinoteka odbył się specyficzny happening. Na kinomanów wchodzących do sal, na fotelach czekały cukierki zawinięte w papierek z napisem "sekret", dodatkowo opakowane w tekturkę z krótkim komunikatem w środku: "Zjedz cukierka. Nikt się nie dowie. To nasza tajemnica".

Ten osobliwy upominek u niektórych wywoływał szczery uśmiech, niektórzy obecni wydawali się troszkę zmieszani, jednak ostatecznie wszyscy ochoczo rozsiadali się w fotelach, z rozkoszą zatapiając w słodyczy cukierka.

Co czekało na nich potem? Dowiedz się DALEJ.

Komentarze (5)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2015-04-18 18:58:41

re:

Po czymś takim człowiek przez całe życie nie może sie pozbierać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
qwerty
2015-04-18 18:04:05

re:

I takie właśnie powinno być. MOCNE i budzące emocje może wtedy ludziom trochę otworzą się oczy i nie bedą zamiatać niewygodnych tematów pod dywan.Internauci oraz widzowie oburzeni zniesmaczeni? Niech teraz wszyscy Ci oburzeni w kinie pomyślą co czuje takie dziecko. Nad tym warto się zastanowić...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kat
2015-04-18 17:06:20

re:

mocne to jest to co sie niestety dzieje. Nie wszyscy lubią widzieć prawde. Lepiej żyć w niewiedzy. Kampania i tak nie ukazuje całego bólu który temu towarzyszy także niech nikt nie narzeka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-04-18 16:52:47

re:

Mocna? Ja uważam, że idealna! To co się wyprawia na świecie, to jest jakaś masakra, dlatego pokazanie problemu, a nie zamiatanie go pod dywan uważam za najlepsze rozwiązanie. Jestem pełna podziwu dla twórców kampani ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Skonsternowana
2015-04-18 16:40:51

Mocne?

Mocne? może trochę. Ale przyszli do kina, trochę się oburzyli, zniesmaczyli, na chwilę posmutnieli. A zaraz i tak zapomnieli. Bardzo dobre są takie kampanie, z całego serca je popieram. Ale róbmy to częściej i na większą skalę, wtedy będzie miało to sens :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz