A ty rozpieszczasz swoje dziecko?

Granica między miłością a rozpieszczaniem jest bardzo cienka.

rozpieszczanie

Nie ulega wątpliwości, że każdy rodzic kocha swoje dziecko ponad życie. Niestety między wychowaniem w miłości a rozpieszczaniem jest cienka granica. Nikt z nas nie chce, by jego dziecko było rozpieszczone. Taki maluch to wstyd dla rodzica: dziecko ma kaprysy, uważa, że wszystko mu się należy, nie słucha poleceń i nie szanuje ludzi. Za niespełnienie jego zachcianek może dostać histerii, a nawet bić innych ludzi. Rozpieszczenie to przede wszystkim krzywda dla dziecka. Każdy człowiek mały i duży powinien znać granice.

Niestety w "pułapkę rozpieszczania" niezwykle łatwo wpaść. Często rodzice chwaląc i budując poczucie wartości dziecka chcąc, by było asertywne w przyszłości, mogą łatwo przesadzić. Kiedy rodzice orientują się, że maluch nie zna granic, zaczynają wymagać, a to nie podoba się dziecku. Maluch nie rozumie, dlaczego rodzic nagle ma żądania, a jego postawa uległa mianie, przecież do tej pory wszystko, co maluch robił, było akceptowane. Zmiana sprawia, że maluch czuje się skrzywdzony i się buntuje. Dodatkowo maluch zderzając się z rzeczywistością, w pewnym momencie odkrywa, że świat nie funkcjonuje, tak jak nauczono go w domu. 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz