Apel jednej z mam: `Moja córka nie jest terrorystką!`

Po tym, jak rówieśnicy obrazili jej córkę, zwraca uwagę na brak tolerancji wśród dzieci.

tolerancja

Na Facebooku pojawił się ostatnio dramatyczny apel Pani Agnieszki, jej 8-letnia córka została zwyzywana od "arabusek" i terrorystów".

Pani Agnieszka mieszka z rodziną na warszawskim Bemowie. Mąż kobiety pochodzi z Arabii Saudyjskiej, w związku z tym jej córka ma ciemniejszy kolor skóry. Kobieta nie spodziewała się, że może mieć z tego powodu jakieś nieprzyjemności.

Gdy jak zwykle córka poszła na plac zabaw przed blokiem, kilku chłopców ja zaczepiło i zaczęło zadawać pytania: czy chodzi do kościoła i czy jest ochrzczona, a także zaczęli pytać, skąd pochodzi. Dziewczynka wyjaśniła, że jej tata pochodzi z Arabii Saudyjskiej i jest niewierząca. Kilkuletni chłopcy zaczęli obrażać i wyśmiewać dziewczynkę, że jest terrorystką, arabską i uchodźcą, a także, że tu i nie mieszka.

Jedna z mieszkanek osiedla próbowała załagodzić sytuacji, jednak dzieci zignorowały kobietę, ostatecznie dziewczynka uciekła z płaczem do domu. Kobieta jest tym bardziej z szokowana, że są to dzieci, które jej córka znała wcześniej i do tej normalnie się razem bawili. Po rozmowie z rodzicami dzieci, Pani Agnieszka usłyszała "Przepraszam", choć tak naprawdę uważa, że to dzieci powinny przeprosić jej córkę.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz