Bunt na pokładzie, czyli co robić, gdy dziecko wymusza

Dziecko rzuca się na podłogę, wierzga nogami, wali pięściami, krzyczy wniebogłosy... po prostu jest nieznośne, niegrzeczne i złośliwe. Otóż wcale nie!

bunt dwulatka

Maluchy, szczególnie w wieku około 18 miesiąca, zaczynają budować swoją autonomię. Podobnie jak wcześniej dziecko uczyło się raczkować, siadać i chodzić teraz przyszedł czas na rozwój osobowości dziecka. Maluch oprócz komunikowania prostych potrzeb jak głód, potrzeba snu czy bliskości, próbuje wyrażać także swoje zdanie. W tym wieku w słowniku dziecka pojawia się słówko "NIE", a także mały indywidualista zdaje się robić wszystko na odwrót, niż rodzice by chcieli. Ta mała istota jest mądra, jednak na tym etapie rozwoju zakazy czy rozkazy nie są jeszcze do końca zrozumiałe. Pamiętaj, dziecko dopiero uczy się świata i kształtuje swoje "JA".

Napady złości i ataki histerii w drugim i trzecim roku życia są czymś absolutnie normalnym. Mówiąc "NIE", protestując, walcząc o to, co chce, uczy się niezależności, a to istotny etap w rozwoju dziecka. Pamiętaj, że maluch słowami jeszcze nie potrafi wyrazić tego, co chce. (Czytaj więcej o tym, jak zakazywać, by dziecko zrozumiało >>)

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz