Dlaczego duńskie dzieci są najszczęśliwsze na świecie?

szczęśliwe dziecko

 

Jeśli chodzi o poczucie szczęścia, mieszkańcy Danii od lat zajmują pierwsze miejsce na świecie. Na czym polega sekret zawsze szczęśliwych Duńczyków? Na wychowaniu dzieci! Wiadomo przecież, że szczęśliwe dzieci wyrosną na szczęśliwych dorosłych, którzy wychowają inne szczęśliwe dzieci. Kiedy się dowiecie, na czym polega ich sekret, szybko wywnioskujecie, że ich metody wychowawcze można zastosować w każdym kraju, niezależnie od panującego w nim dobrobytu czy ilości słonecznych dni w roku. Przeczytajcie same!

Uczenie empatii na własnym przykładzie

Z jednej strony uczy się dziecko, że ma szanować innych ludzi i odnosić się do nich życzliwie, a z drugiej strony dorśli obrzucają innych obelgami, albo krytykują ich ze wzlędu na wygląd czy narodowość. W ten sposób przekazujemy naszym pociechom sprzeczne sygnały, a tym czego posłuchają na pewno nie będzie kazanie wygłoszone przez rodzica na kanapie, tylko jego zachowanie w realnych, życiowych sytuacjach. Dlatego naprawdę bądźmy mili i otwarci na drugiego człowieka, zamiast tylko o tym mówić, jeżeli chcemy by nasze dziecko wyrosło na osobę empatyczną.

W Danii wychowuje się dzieci w duchu hygge (czyt. huga dosłownie tłumaczone jako "przytulnie wokół siebie". Duńczycy właśnie tego się w życiu trzymają - aby osiągnąć szczęście, trzeba być dobrym dla innych, szanować ludzkie potrzeby i liczyć się z uczuciami drugiego człowieka. 

Oddzielanie domu od pracy

Nieraz po powrocie z pracy jak nakręceni opowiadamy o tym, jak zostaliśmy niesprawiedliwie potraktowani albo obmyślamy kolejny roboczy dzień. W tym kieracie nie ma miejsca na odpoczynek i spędzanie czasu z rodziną. Jeśli duchem jesteśmy cały czas w pracy i się denerwujemy, nasz stres przenosi się na nasze pociechy.Tymczasem dziecku potrzebny jest rodzic na wyłączność chociaż przez pół godziny dziennie. Nie mówię tu o wspólnie wykonywanych obowiązkach domowych czy odrabianiu lekcji, a o zwyczajnej, beztroskiej zabawie. Uwaga: zabawa nie polega na sprawdzaniu skrzynki mejlowej podczas siedzenia z maluchem na podłodze. Bawiąc się, myślimy tylko i wyłącznie o wspólnie spędzanych chwilach. Dziecko doskonale wie, kiedy jesteśmy z nim tylko ciałem. Każdy duński rodzic po powrocie z pracy zostawia ją za drzwiami swego domu. W domu są inne sprawy, jest wreszcie czas, by spokojnie usiąść w gronie najbliższych i cieszyć się ich towarzystwem. Pamiętajcie: praca jest po to, by utrzymać rodzinę, ale jeżeli tej pracy jest za dużo, życie rodzinne wiele na tym traci.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz