Karny jeżyk, time-out, stawianie do kąta - czy da się uniknąć tych metod?

Sprytny sposób na wyciszenie, czy kara?

fot. Pinterest.com

Dziecko od maleńkiego uczy się zasad wspólnego życia i wielu reguł. Umiejętność funkcjonowania w społeczeństwie wiąże się z poznawaniem granic, których przekroczenia nie da się uniknąć. Szukając idealnych metod wychowawczych często rodzice sięgają po kary, jednak gdyby kary miały wychowywać, już dawno żylibyśmy w społeczeństwie idealnym.

Kara dla dziecka - jaki efekt?

Kiedyś stawiało się w kącie, dziś jest karny jeżyk, krzesełko grzecznościowe i time-out. Wszystkie te metody z definicji nie są karami, lecz sprowadzają się do odizolowania dziecka od pobudzającego go bodźca. Rodzic daje dziecku kilka minut na wyciszenie emocji (w zależności od wieku dziecka ale nie więcej niż minuta na rok dziecka!). Zazwyczaj dziecko nie wytrzymuje i kilkakrotnie jest sadzane z powrotem na ustalone miejsce. Bywa, że najpierw zamiast wyciszenia jest histeria. Po jakimś czasie na szczęście maluch się uspokaja i wszyscy są zadowoleni. Ale czy efekt został osiągnięty?

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

aaa
2016-03-03 08:48:03

re: Karny jeżyk, time-out, stawianie do kąta - czy da się uniknąć tych metod?

Ja się otwarcie przyznaję że zostawiam dziecko samo sobie żebym to ja ochłonęła, bo inaczej na niego nakrzyczę, też jestem człowiekiem i mam swoje emocje nad którymi po swojemu panuję. Dziecko wielu rzeczy się boi, nawet pokoju bez światła, myślę że takie rozwiązanie jest lepsze niż bezsensowna kłótnia z 3latkiem podczas której na pewno zacznę krzyczeć z nerwów i bezsilności. A jak się wszyscy uspokoją to rozmowa i tłumaczenie co i dlaczego się stało i w razie kon ... ieczności przeprosiny, obowiązkowo przytulenie i rozejm. Dziecko musi wiedzieć że ja mam też uczucia i wolę rozładować złość w ten sposób niż na niego krzyczeć. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz