Robienie zakupów z dziećmi sprawia Ci trudność? Znana aktorka zdradza trik, który powinna poznać każda mama! [FOTO]

To świetny sposób, dzięki któremu poradzisz sobie z maluchem podczas wyjmowania rzeczy z samochodu.

Kristen Bell

Robienie zakupów z dziećmi to nie lada wyzwanie. Najpierw trzeba namęczyć się w sklepie i odhaczając produkty z listy jednocześnie pilnować, by maluchy nie oddaliły się z pola widzenia. Niejednokrotnie chodząc po supermarketach słychać ogłoszenia, że jakieś dziecko zgubiło mamę i czeka na nią w punkcie informacji albo u ochroniarzy. Takie zdarzenia to duży stres dla malucha, więc tym bardziej rodzicom zależy, by do podobnych sytuacji nigdy nie dochodziło.

Oprócz tego na każdym kroku dzieci zadają milion pytań z serii „a kupisz mi to?”, na które trzeba cierpliwie i wyczerpująco opowiadać. Następnie przychodzi czas na płacenie. To również moment, w którym dziecko zadowolone z wymarzonej zabawki może się łatwo zgubić. Podczas gdy większość myśli, że po uregulowaniu rachunku wszystkie problemy się kończą, jest w ogromnym błędzie. Rozdrażniona i często zmęczona mama musi jeszcze zapakować zakupy do samochodu, a potem wypakować je pod domem. Na szczęście na takie sytuacje jest rozwiązanie, którym ostatnio ze swoimi fanami podzieliła się amerykańska aktorka, Kristen Bell.

Bell razem z mężem Daxem Sheparem ma dwie córki: 4-letnią Lincoln i 2-letnią Deltę. Gwiazda jak każda mama jest świadoma, że w momencie, gdy jest zajęta wkładaniem rzeczy do samochodu lub wyjmowaniem ich z niego, na te kilkanaście sekund musi spuścić wzrok ze swoich pociech. W takiej sytuacji nie jest w stanie dostrzec w porę zbliżającego się niebezpieczeństwa, w postaci samochodu pędzącego po drodze lub podziemnym parkingu. By nie denerwować się, że jej dzieciom może stać się krzywda postanowiła skorzystać ze sposobu, który wymyśliła jej szwagierka. Jak wytłumaczyła w poście na Instagramie, po wyjściu z samochodu głośno wypowiada komendę „ręce na koło”, a jej córeczki kładą rączki na klapę od wlewu paliwa. Dzieci traktują to jako świetną zabawę, a ona może spokojnie wyjmować zakupy z bagażnika nie bojąc się, że jej maluchy nagle wybiegną na ulicę.

Klapę od wlewu paliwa może zastąpić inna, charakterystyczna część samochodu, gdy dzieci jest więcej niż dwoje. W całym triku chodzi o to, by skupić uwagę maluchów na jednej czynności, przez co jest duża szansa, że nie przyjdzie im do głowy, by zacząć biegać wokół auta albo oddalać się od niego.

Kochane Supermamy, a co Wy myślicie o tym pomyśle? Może macie jakieś inne sprawdzone sposoby na okiełznanie dzieci podczas wyjmowania rzeczy z samochodu? Podzielcie się swoimi pomysłami w komentarzach!

Poznaj inne super triki, które ułatwiają życie rodzicom! >>>

kp

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz