Maluchy na kursie języka obcego? Dlaczego nie!

Poznawanie języka to jeden z najbardziej naturalnych procesów zachodzących w życiu dziecka. Najmłodsi chłoną język, z którym mają styczność i uczą się go intuicyjnie, w codziennych sytuacjach. Mózg dziecka do 6 roku życia posiada wręcz nadzwyczajną zdolność do gromadzenia informacji i pojmowania tego, co je otacza. Ten czas nie tyle warto, co trzeba wykorzystać.

chłopczyk

Otwarte na świat, tolerancyjne, pewne siebie i towarzyskie – to cechy, o których dla swojego dziecka marzy niemal każdy rodzic. I nic w tym dziwnego, biorąc po uwagę wyzwania jakie stawia współczesny świat. Jednym z kluczowych aspektów rozwoju najmłodszych jest obecnie język. Znajomość języków obcych to już nie przywilej, lecz konieczność. Pierwsze słowa, które poznaje dziecko pochodzą z ust najbliższych, rodzinnego domu. To właśnie wtedy rozpoczyna się ich przygoda z językiem, która potrwa jeszcze wiele, wiele lat. W tym czasie kluczowe jest wybranie ścieżki po której dziecko będzie podczas tej wędrówki kroczyć.

Nauka języków obcych jest w dzisiejszych czasach bardzo ważna. Nie tylko pomagają nam one w kontaktach z obcokrajowcami, ale również wiele firm wymaga ich znajomości od potencjalnych kandydatów na pracowników. Dlatego ważną decyzją, jaką musi podjąć każdy rodzic jest to, czy i jakich języków uczyć swoje dziecko. Nie ma ustalonego wieku w jakim powinno się zacząć uczyć dziecko języków. Wszystko też zależy od metody nauczania. Np. metoda Helen Doron może być stosowana nawet, gdy dziecko ma 1,5 roku.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz