Matka śpi z 12-latkiem w jednym łóżku! A dla Ciebie, kiedy kończy się normalność, a zaczyna perwersja?

Trzeba wiedzieć, gdzie granice się zaczynają, a gdzie kończą i nawet rodzicom nie wolno ich naruszać.

Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale relacja z matką jest najważniejszą relacją w naszym życiu. To matka jest pierwszą osobą, która zajmuje się dzieckiem, wpaja wartości i zasady, spędza najwięcej czasu, a w konsekwencji wpływa na to, jakie będą nasze relacje z innymi ludźmi w przyszłości. Zapewne zauważyłaś, jak wielki wpływ ma twoja teściowa na twojego męża? Droga mamo, wychowujesz swojego syna dla innych kobiet! Jako matka syna jesteś pierwszą kobieta w jego życiu, a to jak będzie wyglądała jego relacja z tobą będzie miało wpływ na jego bliskie relacje w przysżłosci - szczególnie z kobietami.

Oczko w głowie

Mówi się, że synuś jest mamusi, a córeczka tatusia. Jest w tym wiele prawdy, ale jeśli doprowadzisz do sytuacji, w której dziecko jest najważniejsze, a ty "skaczesz" wokół niego, może to przynieść więcej szkody niż pożytku. To niezwykle trudne zadanie, ale musisz znaleźć balans. Gdy będziesz zbyt zdystansowana emocjonalnie, twój syn w przyszłości będzie szukał bliskości aż zanadto i przez to może mieć problemy z utrzymaniem partnerów, którzy będą uciekać. Znowuż w sytuacji, gdy synuś mamusi nigdy nie został "odstawiony" od mamy, synusiem pozostanie na zawsze, nawet jeśli nie utrzymuje kontaktu z matką. Dlatego niezwykle ważne jest odcięcie pępowiny i wyznaczenie granic.

Jeśli będziesz w stanie we właściwym czasie odseparować syna, w przyszłości będzie on potrafił ustanowić bezpieczne relacje z wami rodzicami. Wszelkie jego dorosłe decyzje nie będą podejmowane z myślą "a co na to mama". Jednak by wychować mężczyznę, który będzie umiał wchodzić w zdrowe relacje, trzeba zrozumieć potrzeby rosnącego chłopca, a także wiedzieć gdzie są granice.

Komentarze (3)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

emi
2016-12-05 15:36:44

Rodzice nie powinni spać z dziećmi, dziecko przyzwyczajone od początku do spania osobno traktuje to jak rzecz naturalną i nie ma z tego tytułu poczucia krzywdy w przeciwieństwie do dzieci odstawinych od rodzica. To tylko jeden z wielu argumentów przeciw. Nigdy nie spałam z dziećmi i wcale nie kocham je mniej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
emi
2016-12-05 14:38:37

Rodzice nie powinni spać z dziećmi, dziecko przyzwyczajone od początku do spania osobno traktuje to jak rzecz naturalną i nie ma z tego tytułu poczucia krzywdy w przeciwieństwie do dzieci odstawinych od rodzica. To tylko jeden z wielu argumentów przeciw. Nigdy nie spałam z dziećmi i wcale nie kocham je mniej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-12-05 03:29:29

kompletna bzdura, to raczej wychowanie....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz