To, czego ta mama nauczyła swojego synka, wzbudza wiele kontrowersji [ZDJĘCIA]

Chciała się pochwalić, a internauci ją zhejtowali. Czy słusznie?

obowiązki domowe

Nikkole Paulun, mama dwójki dzieci, umieściła post na Facebooku, by pokazać, że uczy swojego syna czegoś naprawdę bardzo ważnego. Otóż zdaniem tej mamy nie ma czegoś takiego jak "babskie zajęcia" szczególnie w domu. Nikkole umieściła zdjęcia syna, na których pomaga w obowiązkach domowych i wyjaśniła, czemu jej syn pomaga w domu:

"Uczę mojego syna gotować i robić prace domowe. Czemu? Ponieważ prace domowe nie są tylko dla kobiet. Ponieważ kiedyś może być samotnym mężczyzną, który będzie żył samodzielnie i który będzie wiedział jak zrobić pranie i nie będzie musiał kupować codziennie jedzenia na wynos. Bo pewnego dnia będzie mógł zaimponować komuś przyrządzając własnoręcznie posiłek. Ponieważ pewnego dnia będzie sam miał dzieci i razem z żoną będą mogli sprawiedliwie podzielić się obowiązkami w domu. Bo żyję w czasach, gdy rodzice narzekają, że szkoła nie uczy gotować, robić pranie, wiązać krawat lub płacić podatki. Ponieważ nauczenie mojego syna właśnie tych rzeczy sprawi, że będzie bardziej produktywnym członkiem społeczeństwa zarówno w rodzinnym domu, jak i poza nim. Ponieważ, to jest naprawdę ok, by pozwolić dziecku być dzieckiem i równocześnie dawać mu lekcje na każdym kroku. Mój syn nigdy nie będzie "zbyt męski" by nie móc ugotować lub posprzątać. Będzie mężczyzną, który po zmianie opony może sprawdzić, czy pieczeń już się upiekła. Mężczyzną, który potrafi uporządkować swoje pranie, a jednocześnie być w stanie skosić trawnik. Rodzice, mężczyzna, który wierzy, że nie powinien gotować lub sprzątać, to chłopiec, który nigdy nie był tego nauczony."

 

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Kitty
2017-03-02 11:54:02

Mój brzdąc ma nie całe półtora roku i lubi mi pomagać. Ot proste rzeczy jak sprzątać zabawki i układać swoje ubranka. Ale jest też dumny jak może mi pomóc wyjmowac rzeczy ze zmywarki albo wycierać kurze. Dostaje swoją ściereczke i sprząta. Tu wytrze, tam wytrze a potem z dumą otrzepuje rączki. I przybijamy sobie piątkę i jest super :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz