Kolega uderzył twoją córkę? Nigdy nie mów, że to tylko zabawa i że nic się nie stało!

Dzieciom zdarza się przepychać, a wielu rodzicom bagatelizować sytuację. Niewinna zabawa? Ta mama mówi stanowcze NIE takiemu zachowaniu.

przemoc wobec dzieci

Nie raz można na placu zabaw czy sali zabaw, przedszkolu czy szkole zobaczyć jak dzieci się przepychają, szturchają, a nawet czasem biją. Zachowanie normalne u dzieci? Może i tak, ale bagatelizowanie tego zachowania przez dorosłych to już zupełnie inna sprawa. Małymi dziećmi targają emocje, czasem brakuje maluchom słów i nici porozumienia, a siła staje się jednym "skuteczną" w ich oczach metodą. Nie raz można w takiej sytuacji usłyszeć ze strony dorosłych pobłażanie dla takiego zachowania, a wykład dostaje ... ofiara, a nie oprawca:

"Oj nic się nie stało". "To tylko taka zabawa" "On nie chciał" Nie przesadzaj", "To tylko końskie zaloty." 

Pytanie, czego to uczy nasze dzieci?

Merritt Smith z Columbus w Ohio postanowiła napisać co o tym myśli na Facebooku, jak nie trudno się domyślić została zasypana komentarzami, co ciekawsze wśród rodziców nie było jedności.

Córka Merritt, 4-letni Joni została uderzona w twarz przez chłopca. Posiniaczoną dziewczynkę mama zabrała do szpitala. Nie uwierzysz, jak sytuację skomentował mężczyzna w recepcji szpitala.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz