Matka pozwala swoim dzieciom spędzać czas przed tabletem i smartfonem bez ograniczeń. Zwariowała?

Ona nie wyobraża sobie stać nad dziećmi z zegarkiem w ręku i mówić, że czas się skończył...

tablet i dziecko

Choć to niewinna zabawa naukowcy wciąż przestrzegają, że może przynosić więcej szkody niż pożytku. Specjaliści bija na alarm, że dzieci poniżej 2 roku życia w ogóle nie powinny mieć styczności z wyświetlaczami. Zalecają także, by nie dawać dzieciom smartfonów i tabletów do zabawy.

Statystyki są niepokojące. Według badań PAS ponad jedna trzecia dzieci, które jeszcze nie ukończyły roku, bawiła się już smartfonem lub tabletem. Przed ukończeniem dwóch lat wszystkie dzieci, które wzięły udział w badaniu, używały urządzeń mobilnych i elektronicznych. Co gorsza, dzieje się to za przyzwoleniem rodziców. Z badania wynika, że niemal trzy czwarte rodziców pozwala dzieciom bawić się urządzeniami mobilnymi w czasie, gdy ma coś do zrobienia w domu, 60% podczas robienia zakupów, 65% żeby uspokoić dziecko, a 29% używa komórki do usypiania dziecka.

Pierwsze dwa lata życia twojego malucha to bardzo intensywny rozwój. Mózg nie tylko zwiększa swoją objętość trzykrotnie, ale rozwija się bardzo intensywnie. To, w jaki sposób zależy na jakie bodźce "narażone" jest dziecko. Liczne badania potwierdzają, że nadmierne korzystanie z telefonów, laptopów, czy tabletów może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia dziecka, w tym prowadzić do uzależnień. Jednak są rodzice, którzy nie obawiają się takich konsekwencji.

Joell Wisler z Kolorado w Stanach Zjednoczonych jest mamą i blogerką parentingową. Postanowiła się w sieci podzielić swoimi spostrzeżeniami na temat używania tabletów przez dzieci. Okazuje się, że mama 9-letniego synka oraz 4-letniej córeczki, twierdzi, że nie jest w stanie kontrolować swoich dzieci bez przerwy, dlatego też nie kontroluje, ile czasu jej dzieci spędzają na zabawie tabletem.

Komentarze (3)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Kitty
2017-07-17 09:58:55

Mój synek nie korzysta z tabletu bo tego akurat w domu nie ma ;) telefon też go raczej nudzi, ale lubi tv. Ogląda w skupieniu bajki, a ja z nim i staram się mu tłumaczyć co się dzieje jak się przyjmuje czymś. Z tym wydzielaniem czasu też trudna sprawa, bo jak minie czas a tu akurat środek odcinka i co, włączyć? A jak byśmy się czuły jak by ktoś nam włączył serial czy film w połowie mówiąc że to koniec? Po za tym wystarczy magiczne "idziemy na spacer, pobawimy się albo ... pomożesz mi?" i już bajka staje się nie ważna. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-07-15 08:07:39

Jestem w 2giej ciąży i czasami źle się czuję, pomocy znikąd a synek wymagający i czasem marudny. Włączam mu bajkę na tv i mam chwilę na odpoczynek. Nie widzę w tym nic złego. Uczy się skupienia i wycisza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-07-18 14:10:46

A gdzie mąż? Kopa w pupe mu daj I niech zapier**la

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz