Tresowanie, czy wychowanie?

Stosowanie kar i nagród wcale nie uczy dobrego zachowania.

karmienie dziecka

Dla wielu rodziców ukaranie dziecka za złe zachowanie jest dość oczywistym rozwiązaniem. W pojęciu wielu rodziców postawienie do kąta, szlaban na telewizję, czy słodycze powinien rozwiązać problem. Tyle że rodzice "uwielbiają" karać dzieci karami zupełnie nie adekwatnymi do zachowania i zupełnie niezwiązanymi z negowanym zachowaniem, a także robią to zbyt często. Tymczasem to zupełnie nic nie daje!

Przede wszystkim warto zacząć od tego, dlaczego rodzice karzą swoje dzieci? Oczywiście by dziecko przestało robić to, co robi w danej chwili. Jednak kara ma sens, jeśli wyczerpaliśmy proszenie, mówienie i tłumaczenie a sytuacja zagraża bezpieczeństwu dziecka. Kara powinna być bezpośrednio związana tematycznie z niepożądanym zachowaniem dziecka, działać natychmiast i uchronić dziecko przed niebezpieczeństwem. Czyli np. za uciekanie na ulicę dziecko do końca spaceru idzie za rękę. W takiej sytuacji szlaban na telewizję zupełnie nic nie da.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz