Tatusiu, nie odchodź! O szkodach dla dziecięcego organizmu wynikających z braku ojca

Utrata ojca negatywnie wpływa na jego osobowość. Naukowcy wyjaśniają, dlaczego tak jest.

pożegnanie z tatą

Nie od dziś wiadmomo, że odejście ojca ma fatalny wpływ na psychikę dziecka, a nawet powoduje pewne problemy z rozwojem. Najnowsze badania uzasadniły tę szkodliwość na poziomie komórek organizmu, ponieważ brak kontaktu z ojcem ma bezpośredni wpływ na uszkodzenie chromosomów u dziecka!

Jak to możliwe?

Naukowcy z Princeton University i Columbia dowiedli, że utrata ojca przez dziecko do 9. roku życia powoduje skracanie się telomerów. Telomer jest to końcówka chromosomu, która skraca się przy każdym podziale komórki (komórki dzielą się przez całe nasze życie powodując starzenie się organizmu). W pewnym momencie życia telomer jest już tak krótki, że nie może skrócić się bardziej i wtedy komórka przestaje się dzielić. Zbyt szybkie skracanie się telomerów może stać się jedną z przyczyn powstawania nowotworów i chorób układu krążenia.

Badania polegały na przeanalizowaniu warunków życia i kondycji zdrowotnej dzieci z dużych miast. Po przeprowadzonej analizie wzięto pod uwagę jeszcze jeden czynnik: utratę przez niektóre z nich ojca w wieku 1, 3, 5, lub 9 lat. Wyniki pokazały, że dzieci z różnych przyczyn pozbawione ojca – przez jego śmierć, wyrok więzienia czy rozstanie rodziców – miały skrócone telomery. Najkrótsze miały te dzieci, których ojcowie umarli – ich telomery były krótsze nawet o 16%. Okazało się też, że utrata ojca wyrządziła większe szkody badanym chłopcom (najczęściej do lat pięciu) niż dziewczynkom. Dodatkowo bardziej uciepriały dzieci z bardziej aktywnym systemem transportu neuroprzekaźnika serotoniny.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz