Z KAMERĄ wśród KSIĄŻEK dla DZIECI

Video recenzja dwuksięgu: „Amelia i Kuba” oraz „Kuba i Amelia” w wykonaniu Alicji i jej córeczki - Aniki. Wpuście do swoich domów mnóstwo radości. Miłego oglądania!

a

Tęskniłyście za nami choć trochę, drogie SuperMamy? Pamiętacie recenzję z ubiegłego tygodnia? Była o słoniu w kratkę - Elmerze. Jeśli chcecie sobie przypomnieć, co ja i moje recenzje robimy na tym portalu, wróćcie do TEGO artykułu.

A dzisiaj opowiem Wam nie o jednej, a o dwóch książkach. „Amelia i Kuba” oraz „Kuba i Amelia” to dwuksiąg. Ale co to znaczy? Jest to jedna historia opowiedziana z dwóch różnych perspektyw. W książce „Amelia i Kuba” poznajemy całą opowieść z punktu widzenia Amelii, zaś w książce „Kuba i Amelia” czytamy opowieść z perspektywy Kuby. Jak czytać taką powieść? Jak tylko chcemy! Możemy najpierw przeczytać jedną książkę, potem drugą - w dowolnej kolejności. Możemy czytać na zmianę: raz rozdział z jednej, raz z drugiej książki. W czytanie możemy zaangażować całą rodzinę, wersje Kuby czyta np. Tata albo Dziadek, a wersje Amelii np. Mama lub Babcia. Właściwie każdy sposób czytania jest dobry.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz