Mama dzieli się przerażającymi fotografiami i ostrzega rodziców [FOTO]

Niezależnie od tego, czy to obcy, czy twoja matka, zastanów się dwa razy, zanim pozwolisz komuś podejść do twojego dziecka. Apel zrozpaczonej kobiety.

opryszczka

Samantha Rodgers jest mamą rocznego Juliano. Pewnego dnia na ustach maluszka pojawiły się czerwone ślady. Szybko dziwne ślady rozprzestrzeniły się na ręce szyje i brzuch.

Przerażona mama zabrał dziecko prosto do szpitala. Początkowo lekarze podejrzewali, że to objawy grypy, podejrzewano także, że to choroba bostońska. Ostatecznie badania wykazały, że stan maluszka jest wywołany przez coś zupełnie innego. Po trzech wizytach w szpitalu i wielokrotnych testach okazało się, że wszystkiemu winny jest wirus HSV-1.

"Ktoś, kto zaraził moje dziecko opryszczką, na pewno nie zrobił tego celowo" - mówi mama Juliano, sama nie jest pewna, kto mógł niechcący zarazić jej dziecko.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz