Domowe leczenie to nie zawsze dobry pomysł

Sprawdź, które metody to więcej szkody niż pożytku.

chore dziecko

Jesień to coraz niższe temperatury, opady deszczu i porywisty wiatr. Taka pogoda bardzo często sprzyja przeziębieniom, na które szczególnie narażone są maluchy. Mamy sięgają po babcine metody, by podratować odporność i nie faszerować dziecka lekami. Herbata z lipy, czy sok malinowy mogą pomóc ci w pokonaniu wirusów (Sprawdź, jak wspomagać odporność dziecka >>>) Jednak nie wszystkie domowe metody są dobre dla małych dzieci. Pamiętaj, nigdy ich nie stosuj w przypadku dziecka:

1. Rozgrzewanie dziecka

Rodzice często traktują maluszka podobnie jak siebie i próbują doprowadzić do "wypocenia" ubierają cieplej malucha, przykrywają grubszym kocem i szczelnie zamykają okna. Malucha, którego "coś bierze" nie należy przegrzewać, gdyż to może doprowadzić do szybszego rozwoju choroby. Zamykanie okna, nie musi być złym pomysłem, pod warunkiem, że regularnie wietrzysz mieszkanie. Rodzice także moczą nogi malucha w gorącej wodzie. To nie jest metoda, która w czymkolwiek pomoże, a może zaszkodzić, gorąca woda może doprowadzić nawet do poparzenia delikatnej skórki dziecka.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz