FitMama - można? Można!

Zobacz zdjęcia i poznaj historię Australijki Sharny Kieser, która w drugiej ciąży przytyła 30 kg, a teraz, będąc w ciąży z piątym dzieckiem, doradza innym mamom, jak po urodzeniu malucha być na tyle fit, by móc znów założyć bikini. Lato coraz bliżej...

fitmom

Australijka, mama pięciorga dzieci i personalna trenerka fitness, Sharny Keiser, radzi innym kobietom, by przed zajściem w ciążę zrobiły sobie zdjęcia w bikini, które posłużyć mogą jako motywacja do tego, aby po ciąży wrócić do pierwotnej figury.

Faktem jest, że wymuskane zdjęcia modelek w internecie są na tyle nierealne, że trudno traktować je jak osobiste motywatory. Ale wizerunek siebie samej mówi Ci, że skoro to TY sprzed kilku miesięcy, to znaczy, że wszystko jeszcze da się naprawić.

Po urodzeniu dziecka uważasz, że twoje ciało w bikini to przeszłość. Ja na początku bardzo się wstydziłam założyć strój kąpielowy, bo mam mnóstwo rozstępów - powiedziała Sharny Keiser w wywiadzie udzielonym brytyjskiej gazecie Daily Mail. Przytyła 30 kg w drugiej ciąży, których nie mogła się pozbyć, aż do urodzenia czwartego dziecka kilka lat temu. Ostatecznie udało jej się zrzucić 24 kilogramy w osiem tygodni, bezpośrednio po urodzeniu czwartego dziecka i obecnie robi karierę jako osobista trenerka innych matek.

Sharny uważa, że reżim dbania o prawidłową wagę i zgrabną sylwetkę czyni ją lepszą żoną i matką. Mówi o sobie, że teraz może spędzać zdecydowanie bardziej aktywnie czas z dziećmi, dotrzymując im towarzystwa w ich zabawach, np. podczas skakania po łóżku. Aktywność fizyczna wyzwala w organizmie hormony szczęścia - endorfiny, nic więc dziwnego, że tak wyśmienite jest jej samopoczucie.

Obecnie spodziewa się piątego dziecka. Twierdzi, że kobiety nie muszą koniecznie pilnować, by nie przybrały o dwa czy pięć kilogramów za dużo w czasie ciąży. Wystarczy, że będą się zdrowo odżywiać i ćwiczyć. Tylko dobre nawyki, wymagające odrobiny samodyscypliny, przynoszą spodziewane efekty.

Sharny twierdzi, że powrót do bikini jest celem dla wielu matek i nie jest wyzwaniem niemożliwym do osiągnięcia. Niektórzy ludzie, w tym lekarze, zarzucają jej jednak, że przedkłada kwestię wyglądu i wagi nad dietę i dobro dziecka. Mówią także, że szczupła sylwetka nie powinna być celem samym w sobie. Jednak trenerka na te zarzuty odpowiada, że każda matka jest inna i że nie zmusza nikogo do tego, aby za wszelką cenę zrzucał zbędne kilogramy, raczej zachęca do aktywności fizycznej zarówno w czasie ciąży jak i zaraz po niej. Broni się także przed zarzutami o dyskryminację osób z nadwagą. Chodzi bardziej o pokazanie, że ciąża sama w sobie nie jest powodem do usprawiedliwienia dla kobiet nie dbających o własną kondycję i sylwetkę. Co więcej, przekonuje, że z takiej, także rodzinnej aktywności, można czerpać satysfakcję i radość.

Oczywiście we wszystkim trzeba znać umiar i nie koncentrować się tylko na zrzucaniu wagi, ale, zgodnie zresztą z tym, co twierdzi Sharny Kieser, dbać o kondycję fizyczną i zdrową dietę, a to na pewno przełoży się na zgrabniejszą sylwetkę.

Jak możecie zobaczyć na zdjęciach, Sharny nie jest idealna, jak pewnie większość z nas. Ciąże zostawiły na jej ciele ślady, ale jest to ciało, które może być wzorem dla innych mam.

Zobacz dalej.

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

felka
2014-06-02 22:18:45

re: FitMama - można? Można!

przed ciaza jak najwiecej wysilku fizycznego,a w ciazy juz tylko spokojniejsze sporty, choc nadal regularne, dobrym rozwiazaniem jest plywanie na basenie, dzieki temu po ciazy szybciej wroci sie do formy, sama jestem tego zywym przykladam:) trzeba tylko bardzo uwazac na infekcje pochwy po basenie, zeby ich uniknac po kazdej wizycie nalezy sie podmyc zelem do higieny int. i najlepiej przez cala ciaze zazywac probiotyki ginekologiczne, ktore uzupelnia flore bakteryjna pochwy, ktora chroni przed in ... fekcjami pochwy! ja w ciazy robilam sobiekilka kuracji probiotykiem Lactovaginal, bo przez chodzenia na basen wzrasta ryzyko infekcji, wiec ginekolog zalecil mi ten lek! dzieki czemu do konca ciazy nie mialam zadnej infekcji:)) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz