Gdy dziecko boi się dentysty

W artykule tym poświęcamy więcej miejsca metodzie sedacji wziewnej, potocznie zwanej gazem rozweselającym. Przeczytajcie opinię specjalisty stomatologa.

dziecko

Sedacja wziewna, czyli podawanie gazu rozweselającego w czasie wizyty u stomatologa, jako metoda znieczulania jest coraz częściej wykorzystywana w polskich gabinetach. Powodem jest zmiana podejścia do leczenia małych pacjentów: coraz większą wagę rodzice i lekarze przywiązują do redukcji bólu oraz stresu, który może negatywnie wpłynąć na postawę dziecka względem zabiegów stomatologicznych w przyszłości.

W sytuacji, gdy podstawowe metody walki z dentofobią, takie jak wizyty adaptacyjne, zabawa w gabinecie czy rozmowy z maluchem, nie uspokajają go, lekarze coraz częściej sięgają po bardziej doraźne środki. Jednym z nich jest sedacja wziewna podtlenkiem azotu, podawana za pomocą specjalnej maseczki. Pacjent pod jego wpływem staje się spokojny i odprężony, dlatego nie odczuwa strachu związanego z wizytą. Dzieci natomiast, dzięki sugestiom, przenoszą się w krainę marzeń i baśni, co sprzyja redukcji stresu stomatologicznego.

Czy takie "bycie na haju" jest dla dziecka bezpieczne?

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz