Jak ułatwić dziecku wizytę u dentysty?

Dentyści alarmują - w wielu przypadkach, powodem próchnicy u dzieci są sami rodzice. To oni, a nie najmłodsi tak naprawdę boją się dentysty.

dentysta

Podobno co czwarte dziecko mdleje u dentysty ze stresu i strachu. Niestety wielu rodziców zabiera dziecko na pierwszą wizytę do dentysty, kiedy trzeba usunąć ząb, podczas kiedy stomatolodzy zalecają wizytę w gabinecie już w pierwszym roku życia dziecka. Dentyści alarmują - w wielu przypadkach, powodem próchnicy u dzieci są sami rodzice. To oni, a nie najmłodsi tak naprawdę boją się dentysty. Teraz jednak może się to zmienić. W wielu gabinetach w Polsce pracują już specjalne komputery systemy, które wyeliminowały ból podczas podawania znieczulenia dziecku. Systemy składające się z komputera i końcówek aplikacyjnych dostępne są już w Polsce. Końcówka aplikacyjna wygląda jak długopis, a nie jak strzykawka paraliżująca dziecko ze strachu . – Maluchy nazywają The Wand je „magiczną różdżką” lub „pisakiem”, są go ciekawe, nie boją się tak jak strzykawki, którą znają z traumy gabinetu zabiegowego – twierdzą stomatolodzy.

Małe dziecko, wielki problem

Stres i lęk przed strzykawką, które towarzyszą dziecku podczas wizyty u pediatry, często przenoszą się do gabinetu stomatologicznego. Jeśli dodać do tego lęk rodziców przed dentystą to próchnica u sześciolatka murowana. Potwierdzają to statystyki. Ponad 60% 3-latków ma już próchnicę zębów mlecznych. W wieku 15, lat liczba ta sięga aż 94% - to już dane dotyczące zębów stałych. Jednym z głównych powodów, dla których najmłodsi unikają gabinetu stomatologicznego jest strach przed bólem.

- To nie wizyta w gabinecie, który często jest przyjaznym miejscem, a pierwszy zabieg, który zaboli może spowodować u dziecka traumę na całe życie. Tak się składa, ze pierwszym zabiegiem podczas leczenia kanałowego, usunięcia zęba czy oczyszczenia z próchnicy jest podanie znieczulenia. Jeszcze parę lat temu robiło się to tradycyjną strzykawką lub karpulą, co powodowało ból i potęgowało stres dziecka. Dziś coraz powszechniej dentyści stosują specjalny system do podawania znieczuleń – The Wand. Lekarz za pomocą The Wand dozuje precyzyjnie płyn znieczulający nie powodując przy tym bólu. Co najważniejsze The Wand nie przypomina w niczym strzykawki, raczej gadżet budzący ciekawość, tym większą, że komputer mówi ludzkim głosem - tłumaczą specjaliści.

Urządzenie stało się już standardem, zwłaszcza w gabinetach, które specjalizują się w leczeniu dzieci.

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

ania
2014-01-05 20:50:17

re: Jak ułatwić dziecku wizytę u dentysty?

ja nauczyłam synka dbać o zęby, dzięki czemu przy wizycie u http://www.j-dent.com.pl/ okazało się, że nie ma żadnej próchnicy, profilaktyka jest bardzo ważna

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz