Ministerstwo Zdrowia zapłaci odszkodowania za powikłania poszczepienne?

Konstanty Radziwiłł przyznał, że rozważa takie rozwiązanie.

powikłania poszczepienne

Na początku maja podczas konferencji prasowej w Gdańsku szef resortu Konstanty Radziwiłł poinformował, że ministerstwo zdrowia rozważa wprowadzenie odszkodowań za powikłania poszczepienne. Jednocześnie minister zapewniał, że obecne szczepionki są najbezpieczniejszymi i najlepiej przebadanymi preparatami medycznymi. Podkreślił także, że występowanie zjawisk niepożądanych po przyjęciu leków, także szczepionek istnieje, jednak takie zjawiska mają miejsce niezwykle rzadko. Według ministra to 20-30 przypadków rocznie.

Zaznaczył także, że leki, które również mogą wywoływać działania niepożądane, nie wzbudzają aż takich emocji jak szczepionki

Minister przyznał, że rozważa możliwość utworzenia systemu rekompensowania ewentualnych szkód w następstwie szczepienia.

- Ministerstwo widzi problem zdarzeń niepożądanych, które towarzyszą wszystkim lekom, także szczepionkom. Rzeczywiście w tej chwili pracujemy nad ewentualnym rozwiązaniem szczególnym w stosunku do szczepionek i niesłychanie rzadko zdarzającym się niepożądanym odczynom, które towarzyszą szczepionkom – powiedział minister. Zaznaczył jednak, że deklaracja rodzica, że u dziecka wystąpiły poważne powikłania po szczepieniu, to za mało, żeby dostać odszkodowanie. Dodał, że jeśli takie przypadki by się pojawiały, trzeba by było solidnie, obiektywnie ocenić, czy rzeczywiście doszło do zdarzenia niepożądanego.

db

Komentarze (12)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2017-06-02 03:17:24

Dokładnie tak. Jak leki mają budzić takie same emocje jeśli za jej niepodanie nikomu nie grozi grzywna i nikt się nie powołuje na odporność zbiorową. Ilu dorosłych powtarza szczepienia? Ilu bylo szczepionych na świnkę np.? Dlaczego straszy się ludzi chorobami zamiast zmusić producentów do pracy nad lepszymi szczepionkami, może pojedynczymi?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mama
2017-05-30 10:36:04

Bo za niepodanie leku nikt nikogo nie ściga, nie wlepia kar i nie straszy tak jak w przypadku szczepień. No i ulotkę zawsze mam w ręcę i mogę zadecydować czy podać lek dziecku czy zamienić go na inny. W przypadku leków lekarze bardziej przestrzegają częstotliwości ich podawania a szczepionki mimo iż na ulotce jest napisane podać drugi raz jak nie wystąpią przeciwciała to i tak w kalendarzu szczepień wystepuje ona np 5 razy. Stąd taki bunt rodziców.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Babcia
2017-05-30 10:15:48

Odszkodowania tak ale Ministerstwo zapłaci to z naszych podatków czyli MY najpierw zapłacimy za szczepionki z podatków ( do których nas zmuszają ) a później MY zapłacimy odszkodowania za NOP a firmy produkujące te trucizny zbiorą tylko wielomiliardowe zyski. To firmy produkujące powinny 0lacic odszkodowania!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Babcia
2017-05-30 10:13:32

Odszkodowania tak ale Ministerstwo zapłaci to z naszych podatków czyli MY najpierw zapłacimy za szczepionki z podatków ( do których nas zmuszają ) a później MY zapłacimy odszkodowania za NOP a firmy produkujące te trucizny zbiorą tylko wielomiliardowe zyski. To firmy produkujące powinny 0lacic odszkodowania!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-05-30 07:29:51

halo halo ale do przyjmowania lekow nikt nas nie zmusza i coraz wiecej ludzi jest swiadomych ze antybiotyki tez niszcza bariere mozg krew i wnikaja do mozgu i sa problemy neurologiczne, chocby ogolnie przepisywany na wszystko cipronex, mnostwo ludiz pozniej szuka pomocy jak sie wyleczyc z objawow, a objawy pojawiaja sie nawet po roku od uzycia tej trucizny, a na wiekszosc chorob pomaga duza dawka witaminy C i suplementacja, no tak ale tego nie da sie opatentowac i sprzedawac za grube pieniadze.. ... .czytajcie i sie ksztalccie, to w koncu wasze zdrowie! Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
neszka
2017-05-30 07:27:54

Swoja droga moze najpierw warto byloby zadbac o to, aby lekarze te NOPy zaczeli zglaszac... Bo te 20-30 przypadkow rocznie byc moze jest zglaszanych... a gdzie cala reszta nie zgloszonych? Zacznijmy faktycznie zglaszac wszystkie NOPy to wtedy zobaczyma prawdziwa skale problemu. Sasiadom zmarlo dziecko po MMR2, lekarz w szpitalu rodzicom jasno powiedzial, ze to na skutek szczepienia (rodzice byli w szoku bo wierzyli w cudowna moc szczepien, a tu nagle to cudowne szczepienie zabilo ich ukochana ro ... czna coreczke). Jak to wygladalo w rzeczywistosci? Nawet wpapierach nie odnotowano stwierdzenia tego lekarza... Zostalo tylko ku pamieci rodzicom. Ciekawe ile jest takich zgonow w calej Polsce, ktore nie zostaly zgloszone? Wtedy rzeczywiscie mozna powiedziec, ze wystepowanie NOPow "ma miejsce niezwykle rzadko". Ja ze swoich obserwacji wsrod znajomych tylko nie widze, aby to bylo "niezwykle rzadko". W samym gronie znajomych i rodziny mam okolo 10 przypadkow... a gdzie cala Polska i gdzie to "niezwykle rzadko"? Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
neszka
2017-05-30 07:21:43

Jak mozna porownywac szczepionki do lekow... Leki podaje sie w przypadku zachorowania... kiedy czesto nie ma juz innego wyjscia i sluza ratowaniu zycia. Logiczne jest, ze lepiej jest narazic sie na skutki uboczne leku ale ocalic zycie. Szczepionki podaje sie na wyrost, zdrowemu czlowiekowi, ktory byc moze nigdy nie bedzie mial stycznosci z niektorymi chorobami, a wiekszosc z nich przejdzie bezproblemowo. Wiekszosc z nich tez jest uleczalna i bardzo lagodna, jesli jest odpowiednio szybko zdiagnoz ... owana i odpowiednio leczona. Wiec skutek uboczny leku wystepujacy u osobej chorej jest postrzegany zupelnie inaczej niz skutek uboczny u zdrowego dziecka... To dwie zupelnie inne sprawy i nie rozumie jak mozna je laczyc i w ten sposob argumentowac Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
MamaSmyka
2017-05-30 07:08:02

Toz to lekarze twierdza, ze nopow nie ma. Nawet te wymienione w rozporzadzeniu czy w ulotkach. Wiec to nie zalatwi sprawy a tylko sprobuje uciszyc tych co chca lepszych szczepionek i rzetelnej informacji dla rodzicow. Przykre, bo korenspondencja z producentem szczepionek przebiega na zupelnie innym poziomie. A lekarza o cos spytaj to albo nawrzeszczy albo wymysla rozne historyjki. Nie wszyscy oczywiscie. Ale chce powiedziec, ze rodzice zglaszaja nop producentowi chociaz to obowiazek lekarza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-05-30 06:29:31

ale ściema.. najlepsze preparaty.. przebadane.. hahah dobry żart! najgorsze gówno ściagane z zagranicy gdzie nikt ich nie chce... no najlepsza jakość! 20-30 przypadkow rocznie? chyba miesięcznie.. ale jak lekarze robią problemy ze zgloszeniem nop to niestety i taka statystyka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-05-30 02:18:27

"Deklaracja rodzica to za mało" - jasne, z takiego rodzica robi się wariata, oszołoma i "antyszczepionkowca", bo nie chce dalej podawać własnemu dziecku czegoś, co je skrzywdziło i jeszcze domaga się zgłoszenia NOPu. Wszystko jest "koincydencją" - nawet powikłania jak byk stojące w CHPLu. Odszkodowania - z naszych pieniędzy - kpina. Z naszych pieniędzy napychają kieszenie koncernom, za nasze pieniądze aparat państwa do szczepień nas przymusza i z naszych pieniędzy zapłaci o ... dszkodowania. Za to "najlepiej przebadane" dobrodziejstwo. Gdzie są te badania? Jakieś z placebo może dla odmiany? Jakieś długofalowe badania nad wpływem szczepień na zdrowie populacji (statystyki chorób autoimmunologicznych, neurologicznych, onkologicznych szybują, dzieci wciąż potrzebują antybiotyków i masy innych specyfików aptecznych), gdzie są badania porównujące zdrowie dzieci szczepionych i nieszczepionych? To jest kpina, żeby dorosły człowiek nie wstydził się mówić takich rzeczy. Wstyd panie Radziwiłł - nie dla dobra naszych dzieci pan działa. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz