`Moje córki mają małogłowie` - historia Gwen Hartley

Jak to jest żyć z chorobą wywoływaną przez wirus Zika?

małogłowie

Gwen Hartley, mieszkająca w Kansas w USA, nie miała powodu, by myśleć, że jest w grupie kobiet objętej ryzykiem urodzenia chorego dziecka. Miała 26 lat, była matką 2,5-letniego zdrowego chłopca i nie miała historii zaburzeń genetycznych w rodzinie. Kiedy urodziła Claire, była przeszczęśliwa, że jej rodzina powiększy się o nowego członka. "Claire była kochana." - powiedziała. "Była taka mała, a jej malutkie rączki się trzęsły. Ale była idealna." - dodała. Jej wielkość martwiła jednak lekarzy, którzy zdecydowali, że Claire potrzebuje dodatkowych testów.

Po 3 miesiącach pełnych niepokoju, lekarze poinformowali Gwen, że jej córka ma małogłowie - zaburzenie, którego efektem jest mały rozmiar głowy, a co za tym idzie i mózgu oraz inne powikładnia, powstałe jeszcze w łonie matki. W pierwszej wersji, jaką otrzymała Gwen, jej córka miała mieć poważą niepełnosprawność, ale mogła spokojnie dożyć czterdziestki i nawet być w stanie samodzielnie chodzić. Potem lekarze zmienili zdanie. Powiedzieli, że małogłowie jest poważniejsze niż początkowo przypuszczali, a Claire wyraźnie ma problem z rozwijaniem się. Gwen miała przygotować się na najgorsze - pożegnać się ze swoją ukochaną córeczką.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz