Niemowlę spaliło sobie skórę. Wszystko przez ten krem do opalania! [ZDJĘCIA]

Podczas wyjazdów do ciepłych krajów i wakacyjnych wczasów trzeba bardzo uważać na produkty, które stosuje się do ochrony delikatnej skóry dziecka przed oparzeniem.

Thomas Swan

Patrząc na zdjęcia 3-miesięcznego Thomasa można pomyśleć, że chłopiec się poparzył. Zarówno jego twarz jak i brzuszek mają wyraźnie czerwone ślady. Okazuje się jednak, że jego mama Jessica Swan, wiedząc jak upalne potrafią być lata w Australii, nałożyła na jego ciało krem przeciwsłoneczny Peppa Pig z filtrem. Chłopiec nie przebywał nawet na słońcu, ale jego ciało ma wyraźne ślady poparzenia.

Jessica przyznała, że krem na ciało synka nałożyła tylko na wszelki wypadek, ponieważ mały Thomas przebywał na zewnątrz w gorące, australijskie lato. Ostatecznie chłopiec trafił na 3 dni do szpitala z wysypką/oparzeniem wywołanym przez produkt marki Cancer Council. Pojawia się pytanie: w jaki sposób produkt przeznaczony dla dzieci mógł zrobić coś takiego?

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz