Od zabawek z pozytywką Twoje dziecko może ogłuchnąć

Kanadyjscy naukowcy odkryli, że dziecięce gadżety mające ułatwiać zasypianie, emitują dźwięki o zbyt wysokich decybelach, co jest bardzo szkodliwe dla słuchu naszych pociech.

pozytywka

Naukowcy z Uniwersytetu w Toronto, na podstawie przeprowadzonych badań opublikowanych w czasopiśmie naukowym „Pediatrics”, stwierdzili niedawno, że urządzenia emitujące kojące dźwięki służące usypianiu niemowląt są zbyt głośnie. Przy ustawieniu maksymalnej głośności mogą nawet uszkadzać słuch.

Karuzele, maskotki z wbudowanymi pozytywkami, urządzenia emitujące biały szum i odgłosy natury - popularne gadżety wręczane mamom na baby shower i kupowane noworodkom w prezencie - mogą więcej uczynić szkody, niż pożytku. Producenci zabawek, a nawet niektórzy eksperci zalecają rodzicom używanie tych pozytywek przez całą noc, aby zapewnić niemowlęciu lepszy odpoczynek. Rodzice są bardzo podatni na reklamę i bezkrytycznie „obkładają” swoje dzieci tymi hałasującymi zabawkami, natomiast maluchy szybko się do tych dźwięków przyzwyczajają i często nie umieją już bez nich zasnąć.

Naukowcy z Uniwersytetu w Toronto ocenili 14 popularnych urządzeń z pozytywką i odkryli, że większość z nich, umieszczona w odległości 30 cm od główki dziecka, wytwarza dźwięki o głośności 68,8 do 92,9 decybela, a trzy przekroczyły aż 85 decybeli. To więcej, niż dopuszczają przepisy BHP w miejscu pracy podczas ośmiogodzinnej zmiany. 

Czy to oznacza, że masz wyrzucić na śmietnik dopiero co zamontowaną nad dziecięcym łóżeczkiem karuzelę z pozytywką, która na dodatek na suficie wyświetla urokliwe światełka?

 

 

 

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz