Seks młodych rodziców. Czy to się da zrobić?

A to, że dziecko obok, a to, że zmęczenie... Dla chcącego nic trudnego!

seks młodych rodziców

 

Jestem mamą od ponad dwóch lat. Dziecko śpi ze mną i z mężem w jednym pokoju, a najczęściej po prostu w jednym łóżku. Gdy czytam o takich ludziach jak my w sieci, pod tekstem widoczne jest multum komentarzy osób zatroskanych życiem intymnym małżonków śpiących z dzieckiem. O swoim życiu intymnym mogę powiedzieć, że ma się jak najlepiej. Co się zaś tyczy innych młodych rodziców i osób mających nimi wkrótce zostać, to właśnie z myślą o nich powstał ten artykuł.

 

Przecież dziecko śpi obok!

Pytanie brzmi: co znaczy obok? Zakładam, że raczej nie zdarza się, by mieszkanie było niewiele większe od małżeńskiego łoża, a już na pewno nie bywa tak, że łazienka nie stanowi w mieszkaniu oddzielnego pomieszczenia. Dlatego w każdym domu da się zorganizować sobie przestrzeń, w której dziecko jednak nie śpi obok.

Nie mam pojęcia, dlaczego tylu ludziom tak trudno sobie wyobrazić, że seks można uprawiać nie tylko w łóżku, względnie na kanapie. Potencjalnych miejsc do przeżywania intymnych chwil z partnerem jest tak wiele, jak tylko podpowie wam wasza wyobraźnia! Uprawianie miłości w innych miejscach niż łóżko może bardzo urozmaicić życie erotyczne. Inna sprawa, że jeszcze bardziej mogą je urozmaicić różne nietypowe pory dnia (drzemka malucha) i czasem wręcz ekstremalny pośpiech (bo dzidziuś się zaraz obudzi). Myślę, że jeśli dobrze się zdystansujemy do naszych wyobrażeń na temat udanego seksu i podejdziemy do nowych warunków z poczuciem humoru, nic nie będzie w stanie przeszkodzić nam w pielęgnowaniu intymnych relacji z partnerem.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz