Co zrobić, by maluch w Święta nie przejadł się słodyczami?

Słodkie Mikołaje, czekoladowe bombki, sopelki, pierniczki i ciasta… można wymieniać bez końca. Boże Narodzenie to słodka rozpusta, ale co zrobić, by nie skończyła się dla dziecka bólem brzucha?

Wiele mam w codziennej diecie dziecka ogranicza słodycze. Inni twierdzą, że trochę słodkiego szaleństwa nie zaszkodzi. Jednak często Boże Narodzenie jest tak bardzo słodkie, że ani obdarowujący dziecko słodyczami, ani maluch nie widzą umiaru. Co zrobić, by Święta nie skończyły się bólem brzucha? Jak zwykle, ważna jest w tym rola mamy.

Wiele osób niestety nie wyobraża sobie nie obdarować dziecka słodyczami, ale jeden niewinny Mikołaj przemnożony przez ilość cioć i babć może przerodzić się w zapasy słodyczy na cały rok! Na początek, jeszcze przed Świętami poproś wszystkich, by słodyczy nie dawali lub by do prezentu dołączyli jakiś zdrowszy dodatek np. świeże, lub suszone owoce albo orzechy. Jeśli będziesz mieć dużo szczęścia może się udać. Warto także na gościnnych spotkaniach poprosić gospodynię by słodycze nie stały w zasięgu dziecka. Jednak raczej czeka cię scenariusz z dużą ilością słodkości. Jak sobie z tym poradzić?

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz