Jak poskromić niejadka?

Nie warto zamieniać posiłek w pole bitwy, obszar lęku lub negatywnych emocji.

niejadek

Jedne dzieci grymaszą, inne wybierają ciągle to samo do jedzenia, jeszcze inne akceptują tylko wybraną konsystencję jedzenia, niejednego rodzica takie zachowania doprowadzają do szału. Tymczasem maluchy na pewnym etapie rozwoju chcą robić wszystko po swojemu, móc wybierać i podejmować własne decyzje. Słynny "bunt dwulatka" tyczy się także jedzenia. Podejmowanie decyzji pod tytułem "Nie lubię tego", daje dziecku poczucie, że kontroluje sytuację. Gdy dziecko staje się coraz bardziej świadome, że chce samodzielnie dokonywać wyborów, próbuje to robić. Jedzenie, obok zasypiania, ubierania czy korzystania z toalety jest idealnym obszarem do manifestowania swojego odmiennego zdania.

Rodzice często się martwią co i ile je dziecko, szczególnie gdy w ramach buntu maluch che jeść tylko suchy chleb. Mimo że karmimy dzieci z troski i miłości, potrafimy także terroryzować maluchy: "Jeszcze jedne gryz", "Najpierw mięso, potem ziemniaki", "Już się najadłeś? Na pewno nie" Niestety takie zachowanie rodzica sabotuje rozwijanie zdrowych nawyków żywieniowych u dziecka.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz