24 paź 2018

A Ty urodziłaś się matką?

macierzyństwo

Zanim zostałam Mamą żyłam trochę w innym świecie. Nie miałam pojęcia, dlaczego dzieci mogą płakać w sumie bez powodu. I jak ciężko wstaje się w nocy, kiedy nie śpisz normalnie od wielu miesięcy. Nie wiedziałam też skąd tyle złości w kobietach, które krzyczały na własne dzieci na ulicy. I te, które dawały swoim dzieciom słodycze, chociaż wszyscy wiemy, że nie są dla nich dobre. Zawsze powtarzałam sobie "ja na pewno taka nie będę". Teraz myślę, że niewiele wiedziałam wtedy o prawdziwym życiu i świecie. Nikt się tego nie dowie, póki tego nie przeżyje.

Zobacz też: Mama, która pokazuje macierzyństwo w krzywym zwierciadle

Smutku, kiedy dziecko choruje. Braku motywacji do poskładania włosów czy zrobienia najprostszego makijażu. Głośnego, radosnego śmiechu na niewielki kroczek dziecka. Ciągłego zamartwiania się o przyszłość. I miłości, takiej bezinteresownej, prostej i najpiękniejszej na świecie.

Przyzwyczaiłyśmy się do wyidealizowanego macierzyństwa, do wystylizowanych pokoików i dzieci. Do tego, że dzieci innych śpią same od urodzenia i robią szybciej postępy. W głębi duszy wiemy, że nie to się liczy, ale nadal dajemy sobie mydlić oczy. Stawiamy sobie poprzeczki coraz wyżej, nie zdając sobie często sprawy z tego, że podciągamy ją też dziecku. Jedna z mam postanowiła przypomnieć sobie i innym, że szczęście jest dużo prostsze, kiedy nie zakrzywiamy wszystkiego. Oto, co napisała na swoim facebook'u.

"Ciąża boli.
Praca boli.
Poród boli.
Karmienie piersią boli.
Kiedy widzisz, że twoje dziecko płacze, to boli.
Kiedy śpi niespokojnie, to też boli.
Pomagasz wszystkim, służysz innym i zapominasz o swoich potrzebach – boli.
Kiedy nie masz czasu nawet na kąpiel, to boli.
Męczący dzień i brak możliwości odpoczynku. To boli.
Chodzenie z zaniedbanymi paznokciami i brudnymi włosami boli.
Surowa rutyna, niedopuszczająca spóźnienia się nawet minutę ze strachu, że coś wymknie się spod kontroli, boli.
Brak czasu dla siebie też boli.
Matka potrzebuje pomocy. Nie krytykuj jej, daj jej miłość i empatię, nie ciosy.
Ten, kto dba o innych, też potrzebuje, żeby ktoś o niego zadbał...
Macierzyństwo nie jest tak słodkie, jak się wydaje.
Trzeba przestać je upiększać.
Macierzyństwo nie jest wspaniałe.
Wspaniała jest miłość, którą matka czuje do swojego dziecka, miłość zdolna wytrzymać wszystko.
Przestań idealizować macierzyństwo, rzeczywistość jest ciężka i pełna nowych wyzwań.
Nikt nie rodzi się matką. Matką się stajesz".

Polecamy: Wiecie co? Czasami nie kocham swojego dziecka...

Ręka w górę, kto się zgadza? Bo ja nie mogłabym tego ująć lepiej.

 

AK

Inne w tej kategorii:

Komentarze (2)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

value
2018-10-31 14:51:37

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz