500 plus: rodziny boją się biedy z powodu utraty świadczenia

Dwa lata po wprowadzeniu programu "Rodzina 500 Plus" poprawiła się jakość życia rodzin z dziećmi, ale rośnie obawa, że ich sytuacja materialna może się nagle pogorszyć – wynika z badania CBOS.

W 2014 r., przed wprowadzeniem programu "Rodzina 500 plus", swoją sytuację najlepiej oceniały rodziny z jednym dzieckiem - 26 proc., podczas gdy w gospodarstwach z co najmniej dwójką dzieci - tylko 15 proc.

CBOS porównał poszczególne lata.

W 2017 r., a więc rok po wprowadzeniu programu:

  • sytuacja finansowa rodzin z dziećmi uległa znaczącej poprawie, choć ogólnie w skali kraju niewiele się zmieniła,  
  • sytuacja finansowa rodzin z jednym dzieckiem (w znacznej części nieuprawnionych do świadczenia) uległa poprawie w dużo mniejszym stopniu niż rodzin otrzymujących świadczenie. 

W marcu 2018 r.:

  • więcej osób mówi, że ich rodzinom żyje się dobrze w porównaniu z analogicznym okresem 2017 r.  - wzrost z 24 proc. do 26 proc.,
  • nikt z otrzymujących świadczenie nie mówi już, że żyje bardzo biednie,
  • sytuacja rodzin z dziećmi jest lepsza niż gospodarstw domowych bez dzieci, ale widoczne stały się różnice między posiadającymi jedno i więcej dzieci.

W 2017 r.:

  • wzrósł spokój o sytuację finansową wśród ogółu Polaków,
  • największa poprawa występuje wśród rodzin z dwójką i większą liczbą dzieci - z 22 proc. w 2014 r. do 30 proc. obecnie,
  • obawa przed biedą ogólnie spadła, jednak największą różnicę odnotowano także wśród rodzin uprawnionych do świadczenia.

W 2018 r.:

  • o 8 pkt. proc. wzrósł udział osób mówiących, że są spokojne o swoją sytuację finansową i o 6 pkt. proc. spadł odsetek obaw przed biedą.
  • jednocześnie rodziny otrzymujące świadczenie częściej niż gospodarstwa bez dzieci lub z jednym dzieckiem nie boją się biedy, ale martwią się o nagłe pogorszenie swojej sytuacji materialnej.

W ocenie CBOS, jest to spowodowane tym, że sytuacja finansowa tych rodzin w dużej mierze zależy od świadczenia.

TW

Komentarze (2)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2018-05-03 23:11:36

My pracujac na jeden etat maz zmianowo ja musze podporzadkowac godz tak aby moc dziecko.zaprowadzic do swietlicy i odebrac tez musimy sobie radzic nikt nie pyta nas czy obawiamy sie biedy, ze musimy oplacic kredyt rachunki itp bez rodzinnego i innych świadczeń bo sie nie naleza , a czy nasze dziecko.jest gorsze???jej sie nie balezy bo co bo ja nie moge miec wiecej dzieci..??!?? Glupota jest to ze rodza sie dzoeci ze wzgledu na 500bo zona zostanie w domu wpadnie 1500 i inne swiadczenia... swia ... dczenia takie powinny byc przyznawane osobom ktore pracuja uczciwie dlaczego mamuska ktora rodzi n potege i siedzi w domu bo po co ma isc do pracy jak dostanie wiecej nic nie robiac... w sumie mozna by powiedziec ze jest to nie sprawiedliwe ..dzieci chodza do, panstwowych przedszkoli a mamusie odbieraja swiadczenia i siedza w domu.... A jedynakowi.sie nie nalezy??? Gorszy jest bo nie ma rodzenstwa czy jak . A teraz jeszcze sonda czy boja sie czy sie nienie boja... Niech sie wezma do pracy to.przestaną sie bac biedy.. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Briss
2018-05-02 14:12:43

Jest to smieszne! Poleganie na swiadczeniach jest idiotyczne gdyz rzad nie ma swoich pieniedzy a coraz wieksze rozdawanie skonczy sie kryzysem podobnym do wenezueli gdyz wplywy z podatkow sa za male na takie swiadczenia... Ja zeby miec lepiej pracuje na 1.5/2 etaty i zarabiam tyle ze spokojnie cos odloze i nie martwie sie ze rodzina nie bd miala co jest. Patrzenie na to ze ktos/panstwo da to totalna glupota i brak odpowiedzialnosci bo najlepiej jest brac sprawy w swoje rece by potem nie bylo nag ... lego lamentu i placzu. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz