Badania z użyciem tkanek abortowanych dzieci!

Tkanka płodowa wykorzystywana w badaniach pochodzi od dzieci poczętych i celowo uśmierconych.

płód

W ciągu ostatnich czterech lat Kongres USA zwiększył nakłady finansowe na badania z wykorzystaniem tkanek dzieci poddanych aborcji.

Od 2008 r. National Institutes of Health, czyli Narodowy Instytut Zdrowia, publikuje dane, według których w 2008 r. przeznaczono 40 milionów dolarów na badania z użyciem „ludzkiej tkanki płodowej”. W roku 2009 kwota ta wzrosła do 63 milionów dolarów, w 2010 roku - do 79 milionów dolarów i mniej więcej takim poziomie utrzymywała się do roku 2015 (ok 80 mln. dolarów).

Ale w roku 2016 wyniosła już 103 mln dolarów, zaś rok później na badania z użyciem tkanek dzieci uśmierconych w łonach matek wydano rekordowe 107 milionów dolarów.

Szacuje się, że w bieżącym roku podatkowym, który kończy się 30 września wydany zostanie 81 milionów dolarów na badania z udziałem „ludzkich tkanek płodowych”.

Ponieważ przewidzenie spontanicznego poronienia lub ciąży pozamacicznej jest nieprzewidywalne, a w obu przypadkach ciąża może spowodować poważne zagrożenie dla zdrowia kobiety, tkanki płodu pobrane w tych okolicznościach często nie są odpowiednie do celów badawczych. Dlatego też stosuje się praktykę płacenia kobietom za poddanie się aborcji w celu „oddania” tkanek uśmiercanych dzieci do badań finansowanych przez rząd federalny.

Tkanka płodowa wykorzystywana w badaniach pochodzi z aborcji planowych. Aby wątroby dzieci uśmierconych w wyniku aborcji chirurgicznej nadawały się do przeszczepu, dziecko poczęte powinno być „usunięte” od 20 do 24 tygodnia ciąży – podaje agencja Congressional Research Service w raporcie.

TW

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz