Ciąża to nie choroba - matka gra w siatkówkę w szóstym miesiącu ciąży!

Karine Guerra ma 39 lat, jest szóstym miesiącu ciąży i kontynuuje karierę sportową - trenuje i gra w superlidze siatkówki.

Karine Guerra

Nienarodzony syn Guerry wchodził na parkiet wraz ze swoją mamą w czterech meczach turnieju. Siatkarka już kilka miesięcy temu usłyszała, że powinna dać sobie spokój ze sportem i udać się na urlop, ale zawodniczka zdecydowała się na grę do samego rozwiązania.

- Kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, moim celem było dotrwanie do finałów mistrzostw Ameryki Południowej. Ciąża to nie choroba. Wierzę, że jestem w stanie dograć sezon do samego finału ligi. Jeśli tylko głowa jest na swoim miejscu, wszystko inne też na nim jest – mówi sportsmenka.

To już kolejna taka decyzja, ponieważ w 2015 roku Karine Guerra występowała w klubie Praia Clube, będąc w ciąży z pierwszym dzieckiem - córką Anną. Podobnie postąpiła inna zawodniczka, Tandara Caixeta, która zaszła w ciążę niemal w tym samym czasie. Obie siatkarki dograły sezon niemal do samego końca.

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2018-03-02 18:02:28

Chyba super debilka a nie suoer mama. O wypadek nie trudno na boisku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz