Pracodawca wyznacza termin ślubu i termin zajścia w ciążę

Dyrektor przedszkola w prefekturze miejskiej Aichi w Japonii wyznaczał kobietom terminy, w których mogą brać ślub i zachodzić w ciążę.

dziecko japonia

Jedna z kobiet pracujących w prywatnym przedszkolu otrzymała upomnienie od szefa za „nieterminowe” zajście w ciążę. Upomniana pracownica zaszła w ciążę przed wyznaczonym jej przez pracodawcę terminem.

Rodzice przeprosili dyrektora, mimo to pracownica czuła się od momentu zajścia w ciążę poddawana mobbingowi.

Sprawę ujawnił mąż kobiety.

„Dyrektor przedszkola, w którym pracuje moja żona, określił kolejność, w jakiej pracownicy mogą wziąć ślub i zajść w ciążę. Istniała zasada, zgodnie z którą nie wolno tego robić przed starszym rangą pracownikiem” – napisał w liście do mediów.

Oznacza to, że japońskie firmy tworzą "ciążowe grafiki", zgodnie z którymi kobiety czekają na swoją kolej, by móc urodzić dziecko.

Sprawa stała się głośna i trafiła do mediów społecznościowych. Wiele osób wyrażało wsparcie dla pary spodziewającej się dziecka, uznając, że zasady stosowane pezez pracodawcę to pogwałcenie praw człowieka.

Japonia to kraj plasujący się dopiero na 114. miejscu w rankingu równości płci, w którym powszechnie znany jest termin „nękanie macierzyńskie”,  oznaczający szykanowanie w miejscu pracy kobiet spodziewających się dziecka

TW

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2018-04-09 20:32:22

To samo sie tyczy w niektorych sklepach,marketach w Człuchowie .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz