Rodzice chorych dzieci zbierają pieniądze na szpital

Rodzice zbierają na pościel, łóżka i kosze na śmieci dla Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, w którym leczą się ich dzieci.

szpital pediatryczny

Na oddziale dziecięcym szpitala brakuje nawet termometrów! – informują rodzice chorych dzieci. Wystosowali apel w portalach społecznościowych:

„Chodzi o Oddział Neurologii. Dzieciaki potrzebują pomocy. Po wielu latach zaniedbań w szpitalu brakuje niemal wszystkiego. Dzieci śpią na rozwalających się i zapadających łóżkach – brakuje pościeli, koców, poza tym artykułów szkolnych, kredek, malowanek, plastelin, farb, mazaków, bloków rysunkowych. Chodzi o to, by dzieci miały czym się bawić i miały możliwość spędzenia czasu w świetlicy” – piszą.

Do apelu dołączone są zdjęcia, na których widać odpadające z dna szpitalnego łóżka pręty czy pustki w szafie z pościelą. Jak podaje Fundacja Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki, Klinika Neurologii w Łodzi jest jedną z najlepszych w Polsce, z wysoko wykwalifikowaną kadrą i dyrekcją.

Organizatorem akcji jest fundacja Pomost Nadziei z Wieliczki. "Jesteśmy rodzicami bardzo chorych dzieci" – określają się jej członkowie. Informują, że lista potrzeb jest długa: trzeba zakupić 9 łóżek z szafkami, 8 stojaków na śmieci o pojemności 120 litrów, wózek zabiegowy z akcesoriami i koszem, meble, wyposażenie gabinetu zabiegowego.

Sytuacja wygląda tak, że jest fachowa kadra, diagnostyka na najwyższym poziomie, ale brakuje środków na doposażenie oddziałów w podstawowe akcesoria i sprzęt, bez których nie może odbywać się leczenie.  

Zbiórka ma potrwać do 31 maja 2018 r. Fundacja planuje zebrać potrzebnych ponad 65 tys. zł.

TW

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Matka
2018-03-19 16:59:00

A politycy przyznaja sobie premie za ciezka prace a w szpitalach brakuje potrzebnych rzeczy... CZMP oddzial neurologii i neurochirurgi uratowal moje dziecko ... lekarze wykonuja tam wiele pracy najlepsi lekarze tam sa.... politycy pewnie mysla po co dawac na.szpitale skoro maja wszystko albo przeciez pracujacych w sejmie senacie stac na prywatne kliniki dzieki nagroda prowizja itp to maja w dupie nas jako zwyklych szarych obywateli.. smutne i prawdziwe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz