Amstaff zaatakował dzieci! Czy uda im się przeżyć?

We wsi Łomia na Mazowszu doszło do wypadku z udziałem małych dzieci. Teraz oboje walczą o życie!

pies

Znowu tragedia z udziałem dzieci! Czy rodzice są bez winy?

W ciężkim stanie do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie trafiła dwójka dzieci pogryzionych przez psa rasy amstaff.

Szczegóły nie są znane, lecz mówi się o tym, że pies został zaadoptowany przez rodzinę poprzedniego dnia ze schroniska.

Z zeznań dotychczas złożonych wynika, że dzieci bawiły się w ogrodzie, gdy pies niespodziewanie je zaatakował. 8-miesięczna dziewczynka i 3-letnic chłopiec walczą w szpitalu o życie. Stan dziewczynki jest krytyczny.

Pisaliśmy już o tym, jakiego psa warto dobierać do rodziny. Pisaliśmy też o tym, że rzadko bywa tak, że wina jest po stronie psa. Czy zostawienie dzieci samych w ogrodzie z psem, którego nie znały (i który ich nie znał!) było rozsądne?

Pies przejdzie teraz serię badań i – jak często bywa w takich przypadkach – zostanie najprawdopodobniej uśpiony. Prawdopodobnie nigdy się też nie dowiemy, jak wyglądało całe zdarzenie.

Jedno jest pewne – pies w domu to doskonały pomysł, ale nowy pies zostawiony z dziećmi w takim wieku sam na sam jest szczytem nieodpowiedzialności!

 

ap

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz