Czego przyszłe mamy nie wiedziały o macierzyństwie, a wiedzieć powinny?

Czujecie się czasami oszukane? Że czegoś Wam nie powiedziano? Czego nie wiedziałyśmy przed ciążą?

mama

Jak jest być mamą? Fajnie. Ania Lewandowska świetnie wygląda, karmi piersią bez problemu, ma czysto w domu i cały czas pracuje na pełnych obrotach. W każdej reklamie, w każdym serialu i w każdym filmie matka to prawdziwy robokop. Nic więc dziwnego, że coraz mniej osób ustępuje ciężarnym miejsca w komunikacji miejskiej, nikt już nie chce przepuszczać ich w kolejce, a jak biorą zwolnienie w pracy, to szef dziwnie na nie patrzy. No jak to, przecież wszyscy mówią, że ciąża to nie choroba, prawda?

A potem taka kobieta zostaje matką i znowu - nic nowego, każda przez to przechodziła. Poboli i przestanie. I tylko zdumiony wzrok koleżanek: "To ty już urodziłaś? Czemu ciągle taki duży brzuch?", "Wracaj prędko do formy, nie ma co się ze sobą pieścić", "Och, a jak ja jestem zmęczony, cały dzień w pracy, ty przynajmniej możesz się zdrzemnąć z dzieckiem".

Znacie to, prawda?

Kiedy pod sercem kobiety zaczyna kiełkować nowe życie, rozpoczyna się proces wielkich zmian – nie jest to stwierdzenie odkrywcze – każdy ma świadomość, że pojawienie się nowego członka rodziny sprawia, że dotychczasowy styl życia musi ulec reorganizacji.  Prawdopodobnie jednak większość mam zapytanych o to, czy po urodzeniu dziecka poczuły się zaskoczone tym, jak wygląda macierzyństwo, odpowie – tak!

Jest to doświadczenie ciekawe nie tylko ze względu na wszechobecny dostęp do przepływu informacji dotyczących tematyki parentingowej, ale również, a może przede wszystkim, na pewnego rodzaju uniwersalność przeżyć – w końcu doświadczenie macierzyństwa jest czymś powszechnym, dotyczącym zdecydowanej większości społeczeństwa.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz