Babcia kontra Google – kogo słuchać?

Spór nowego tysiąclecia - tak można określić toczącą się wojnę między babciami a Google. Kto ma rację?

google

To, że macierzyństwo jest jak rollercoaster, wie doskonale każda matka. Codzienny wir obowiązków, ciężar odpowiedzialności, mieszanka stresu, ale i ekscytacji – jak nie zwariować? Wsparcie. To słowo-klucz do zachowania równowagi psychicznej.

No dobra, ale gdzie go szukać?

Jednym z głównych problemów, o którym wspominają młode matki, jest istny szum informacyjny, który paradoksalnie wprowadzają środki masowego przekazu. Z Internetem i dostępem do najaktualniejszej wiedzy miało być przecież prościej. Wydawać by się mogło, że wychowywanie dziecka w dzisiejszych czasach jest łatwiejsze niż kiedykolwiek. Każdy ma dziś nieograniczony dostęp do najbardziej aktualnej wiedzy – każde przekonanie można poprzeć badaniami i naukowymi teoriami, które powstają właściwie wokół każdego zagadnienia, dotyczącego macierzyństwa.

Czy aby na pewno jest to ułatwienie?

Każda młoda mama poszukująca odpowiedzi na nurtujące ją tematy ma świadomość, że oprócz rozmaitych opiniotwórczych blogów parentingowych istnieje także przestrzeń doświadczeń starszych pokoleń, które nie zawsze są zbieżne z najnowszymi trendami z sieci. Są to głosy naszych mam i babć, które przeżywszy swoje, czują się zobowiązane do przekazania kolejnym pokoleniom matek mądrości, która płynie z życiowego doświadczenia.

Najczęściej wiąże się to z dużą dozą niepewności i rozchwianiem.

 

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz