Dzielnicowy uratował niemowlę! Rodzicie nie wiedzieli, co mają robić!

Czy wiedzielibyście, jak zachować się w takiej sytuacji? Ci rodzice nie mieli pojęcia!

dziewczynka

Wakacje to czas, kiedy wypadki z udziałem dzieci są szczególnie częste. Nie ma w tym nic dziwnego - tak samo było za czasów naszych rodziców i naszych dziadków. Problem w tym, że my teraz jako rodzice kompletnie nie wiemy, jak należy się zachować, gdy naszemu dziecku dzieje się krzywda!

Matka 9-miesięcznej dziewczynki wpadła w panikę, a dzielnicowy stał się lokalnym bohaterem. Zdaje się, że jednak można było zapobiec dramatycznej sytuacji

Policjanci kończyli właśnie prace związane z zabezpieczaniem drogi, gdy podbiegła do nich kobieta i zaczęła krzyczeć, że w mieszkaniu obok jest dziecko, które nagle przestało oddychać. Policja bez chwili namysłu popędziła pod wskazany adres.

W mieszkaniu zastali 9-miesięczną dziewczynkę, która była już sina, oraz jej matkę, która histerycznie płakała.

Policjanci zaczęli udzielać dziewczynce pierwszej pomocy przedmedycznej i aż do chwili przybycia pogotowia kontrolowali oddech dziecka.

Jak się okazało, 9-miesięczne dziecko bawiło się książeczką i nagle kilkucentymetrowa plastikowa zakładka znalazła się w buzi. Dziewczynka, która zakrztusiła się elementem zakładki do książki mogła umrzeć!

Dziewczynka i jej mama trafiły do szpitala. Życiu malucha nie zagraża niebezpieczeństwo, lecz warto mieć na względzie, że KAŻDY RODZIC OBOWIĄZKOWO powinien odbyć kurs pierwszej pomocy. Jak pokazuje ten przykład, możemy uratować życie swojemu dziecku. Nie zawsze będzie obok nas sąsiadka, która pobiegnie po policjantów, którzy akurat kończyli zabezpieczanie drogi.

 

ap

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2018-07-03 11:24:51

Już nie chodzi o cały kurs. Wystarczyło uważać w szkole bo takie zajęcia są w każdej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz